Strona główna Sport Inne Rywalizacja na najwyższym poziomie

Rywalizacja na najwyższym poziomie [FOTO]

0

Świebodzice po raz kolejny stały się stolicą sportów walki. Muai Thai Open Poland 3 to wydarzenie, które z roku na rok przyciąga coraz większą liczbę zawodników i kibiców. Tak było i tym razem (niedziela, 26 listopada), a wśród zawodników nie zabrakło uzdolnionych debiutantów.

W tym roku mieliśmy rekordową liczę zawodników, walczyły kobiety, tak samo jak w roku poprzednim na ringu zaprezentowali się najmłodsi wychowankowie naszego klubu, ale również i doświadczeni zawodnicy – podsumowuje Maciej Więcek ze Stowarzyszenia Bona Fide, które było jednym z organizatorów sportowej gali. Organizatorami MTOP 3 byli: Stowarzyszenie Bona Fide Świebodzice, KO GYM Świebodzice, burmistrz Świebodzic Bogdan Kożuchowicz i OSiR Świebodzice.

Przed publicznością zaprezentowali się zawodnicy z klubów KO GYM Świebodzice, KO GYM Wrocław, Best Gym Grodno, Ringside GYM Berlin, Spirit of Bayon Gym Khmer Boxing Drezno, Kontakt CTP Nysa oraz zawodnicy z Kamiennej Góry i Dzierżoniowa. Imprezę oficjalnie otworzył burmistrza Bogdan Kożuchowicz oraz burmistrz miasta Juterbog Arne Raue. To miasto zaprzyjaźnione ze Świebodzicami, a burmistrza Raue gościliśmy w ubiegłym roku podczas 20-lecia partnerstwa miast Świebodzic i Waldbröl. Jak się za okazało, Arne Raue jest nie tylko wielkim pasjonatem boksu tajskiego, ale także sam go trenuje. Przyjechał do Świebodzic specjalnie, aby zobaczyć zawody a niewykluczone, że ta wizyta zaowocuje nawiązaniem bliższych kontaktów pomiędzy klubem z Juterboga, a naszym KO GYM.

Zawody Muai Thai Open powstały dzięki pasji i zaangażowaniu wielu osób w Świebodzicach, a przede wszystkim Mariusza Cieślińskiego, wielokrotnego zdobywcy tytułów mistrza świata w boksie tajskim. – Sport to wspaniałe wartości: szlachetna rywalizacja, poszanowanie przeciwnika, samodyscyplina – mówi burmistrz Bogdan Kożuchowicz i dodaje. – Jestem pod wielkim wrażeniem ogromnej pasji i zaangażowania ze strony Mariusza Cieślińskiego, ale także Stowarzyszenia Bona Fide, którzy zaszczepiają w dzieciakach właśnie takie pozytywne wartości. Z radością wspieram takie działania. To, co zaprezentowali na zawodach najmłodsi zawodnicy, to naprawdę coś pięknego.