Strona główna 0_Slider Dwa jubileusze jednej szkoły

Dwa jubileusze jednej szkoły [FOTO]

2

Dwa jubileusze świętują dzisiaj szkoły wchodzące w skład Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych w Świdnicy. Od 60 lat kształci świdnicki “Medyk”, a od 20 Szkoła Mistrzostwa Sportowego w kolarstwie, której absolwentem jest m.in. utytułowany sportowiec Rafał Majka. Dziś na uroczystej gali spotkało się około 200 dawnych uczniów obu placówek.

Dawni dyrektorzy Stanisław Kotełko i Krystyna Lasek oraz gospodyni gali, obecna szefowa placówki Dorota Fortuna-Rataj

Uroczystą galę w auli I LO poprzedziła msza św. w kościele pw. św. Andrzeja Boboli. Na zaproszenie szkół odpowiedzieli nie tylko uczniowie, ale także dawni nauczyciele i dyrektorzy, m.in. Krystyna Lasek i Stanisław Kotełko.  Gala stała się okazją do tego, by sięgnąć do historii. Na przestrzeni 60 lat szkoła przechodziła różne etapy rozwoju – od szkoły kształcącej wyłącznie pielęgniarki w systemie 2-letniej szkoły pielęgniarstwa poprzez 4 i 5-letnie liceum medyczne młodzieżowe i dla pracujących, aż po liceum ogólnokształcące, szkołę mistrzostwa sportowego i uczelnię dającą pierwsze stopnie wyższego wykształcenia. Dziś Zespół Szkół Ponadgimnazjalnych kształci w trybie dziennym lub zaocznym techników elektrokardiologii, masażu, usług kosmetycznych, opiekunów medycznych, opiekunów dziecięcych, środowiskowych, opiekunów w domu pomocy społecznej czy asystentów osoby niepełnosprawnej. Oferta Szkoły Mistrzostwa Sportowego skierowana jest do najzdolniejszych młodych kolarzy. Sportowcy z całej Polski znajdują w Świdnicy miejsce do nauki, mieszkania i treningu na poziomie zbliżonym do warunków w średniej wielkości grupach zawodowych. Stąd mają szansę wyjeżdżać na zawody, których macierzyste kluby nie są w stanie zapewnić.

Podczas świętowania jubileuszy nie zabraknie okazji do spotkań z nauczycielami i odwiedzin w dawnych klasach. Absolwenci odwiedzą dwa należące do zespołu szkół budynek, przy ul. Traugutta i przy Wałbrzyskiej. Wieczorem natomiast będą się wspólnie bawić na Balu Absolwenta.

/opr. red./
Zdjęcia Dariusz Nowaczyński