Strona główna 0_Slider Absurd przy budowie nowej ścieżki pieszo-rowerowej

Absurd przy budowie nowej ścieżki pieszo-rowerowej

7

Na przebudowę ulicy Kopernika w Świdnicy mieszkańcy czekali wiele lat i doczekali się. Ścieżka rowerowa i chodnik, choć jeszcze niegotowe, na pewno ich ucieszą, choć zapewne niezupełnie tak sobie je wyobrażali. Ktoś zapomniał o wjazdach do trzech budynków.

“Panie kochany, ja nie architekt, kafle kładę. Każą kłaść, to kładę, nie każą – nie kładę.” – tej dewizie posadzkarza z komedii “Asterix i Obelix. Misja Kleopatra” wykonawcy hołdują ochoczo jak Polska długa i szeroka. Najgłośniej komentowana była budowa w Kcyni, za sprawą której poziom furtki do jednego z domów znalazł się 70 centymetrów poniżej poziomu jezdni. Świdnickiemu przypadkowi do rekordu brakuje ok. 40 centymetrów, ale i tak robi wrażenie. Dwie furtki, prowadzące do trzech budynków przy ul. Kopernika, znalazły się sporo poniżej poziomu nowej ścieżki. W tej chwili lokatorzy mogą trenować skoki, ale pod warunkiem, że nie pchają przed sobą wózka z dzieckiem.

Na pytanie, co poszło nie tak, Mateusz Jadach z Urzędu Miejskiego w Świdnicy wyjaśnia: informuję, że chodnik jest wykonywany na podstawie zatwierdzonej dokumentacji projektowej. Wynikłe kolizje z istniejącymi poziomami są korygowane na bieżąco. W tym przypadku Inspektor Nadzoru Inwestorskiego również zaalarmował u wykonawcy błąd w wykonywaniu robót. Zostanie on skorygowany w najbliższym czasie.

/asz/