Strona główna 0_Slider Jakim majątkiem dysponują świdniccy prezydenci i urzędnicy?

Jakim majątkiem dysponują świdniccy prezydenci i urzędnicy?

8

Najwięcej w 2016 roku zarobiła prezydent Świdnicy Beata Moskal-Słaniewska, największe oszczędności ma kierowniczka Biura Ochrony Środowiska Eleonora Sikocińska. W Biuletynie Informacji Publicznej zostały zamieszczone oświadczenia majątkowe 18 świdnickich urzędników.

Największy dochód w 2016 roku osiągnęła prezydent – z tytułu zatrudnienia w Urzędzie Miejskim ponad 170 tysięcy złotych i 45 tysięcy złotych z tytułu zasiadania w Radzie Nadzorczej Invest Park Development. Beata Moskal-Słaniewska ma niewielkie oszczędności – 18 tysięcy złotych w złotówkach i 1,5 tysiąca euro. Wykazała w oświadczeniu działkę budowlaną o wartości 80 tysięcy złotych i biżuterię wartą więcej niż 10 tysięcy złotych. Ma także dwa kredyty, w sumie na ponad 60 tysięcy złotych. Nie jest właścicielką domu, mieszkania ani samochodu.

Zastępca prezydenta Marek Suwalski w 2016 roku zarobił w UM 163 tysiące złotych, zgromadził 80 tysięcy złotych oszczędności, wykazuje w oświadczeniu także papiery wartościowe, dwa mieszkania, dwa samochody. Majątek dzieli z żoną. Spłaca dwa kredyty na 12 i 15 tysięcy złotych.

Najbiedniejszy z całej trójki jest zastępca prezydenta Szymon Chojnowski, który nie wykazuje żadnych oszczędności, mieszkania ani domu, samochód z 2003 roku ma na spółkę z mamą. Zarobił w 2016 roku 155 tysięcy złotych. Spłaca dwa kredyty na 21 i 41 tysięcy złotych.

Niemal wszyscy urzędnicy, zobowiązani do złożenia oświadczeń majątkowych, spłacają kredyty. Wyjątkiem są trzy panie, które nie wzięły żadnej pożyczki. Największą sumę zgromadziła Eleonora Sikocińska, kierowniczka Biura Ochrony Środowiska. Wykazuje w oświadczeniu 482 tysiące złotych oszczędności i ani złotówki zobowiązań kredytowych.

/asz/