Strona główna 0_Slider Świdniczanie wzorowo segregują śmieci, ale i tak zostaną ukarani podwyżkami?

Świdniczanie wzorowo segregują śmieci, ale i tak zostaną ukarani podwyżkami?

4

Świdniczanie segregują aż 55% odpadów. To znakomity wynik na tle średniej całego kraju, która wynosi zaledwie 18%. Są też oszczędności, ale na mocy rozporządzenia ministra mieszkańcy mogą zostać “ukarani” wyższymi opłatami za to, że inni nie segregują śmieci. Miasto chce się bronić.

Tomasz Jaworski, dyrektor wydziału gospodarki odpadami w Urzędzie Miejskim przedstawił podczas dzisiejszej sesji Rady Miejskiej sprawozdanie dotyczące stanu gospodarki odpadami za rok 2016. Z twardych danych wynika, że system działa sprawnie, a mieszkańcy należą do grona prymusów. Średnia, którą Polska ma osiągnąć w 2020 roku, w Świdnicy już została przekroczona i wynosi 55%. Są także niewielkie oszczędności. W 2016 roku udało się z opłat wnoszonych za gospodarowanie odpadami osiągnąć 232 tysiące złotych nadwyżki. To około 3% całej sumy, wydawanej rocznie na ten cel (ok. 8 milionów złotych). W przeliczeniu na mieszkańca to ok. 40 gr.

Wydawałoby się, że powoli zbliża się moment na obniżki opłat, o które od lat apelują świdniccy radni. Szanse są jednak znikome. Jak stwierdził dyrektor Jaworski, dopiero teraz ministerstwo środowiska zdecydowało się na radykalne kroki, które maja zmusić samorządy do lepszej efektywności w segregowaniu śmieci i wszystkie gminy zostały wrzucone do jednego worka. Już przyszłym roku na mocy rozporządzenia wzrasta opłata za śmieci niesegregowane ze 120 do 140 zł za tonę. W 2019 będzie to 170 zł, a w 2020 aż 270 zł. Dla Świdnicy, jeśli ilość niesegregowanych śmieci zostanie na obecnym poziomie (15 000 ton), oznacza to zwyżkę opłat w wysokości 288 tysięcy w 2018 roku, 739 tysięcy złotych w 2020, ponad 2,2 miliona złotych w 2020.

Miasto chce podjąć działania, które uchronią mieszkańców przed ponoszeniem tych olbrzymich kosztów. Po pierwsze mają to być zabiegi prawne, by gmin nie traktować jednakowo i docenić te, w których mieszkańcy segregują odpady. Po drugie zamierza uszczelnić system opłat i zwiększyć poziom selekcji odpadów. W Świdnicy pojawią się dodatkowe pojemniki, tym razem na odpady bio.

/asz/
Zdjęcie Dariusz Nowaczyński