Strona główna Sport Inne LZS: Kolejne sukcesy naszych sportowców

LZS: Kolejne sukcesy naszych sportowców

0

W ostatnich tygodniach odbyły się trzy duże młodzieżowe imprezy finałowe Dolnośląskich Igrzysk Zrzeszenia LZS i Mieszkańców Wsi: Finał Wiosenny Dolnośląskich Biegów Przełajowych, Finał Dolnośląski Turnieju ,,Piłkarska Kadra Czeka” Dziewcząt, a także Dolnośląskie Igrzyska w Lekkiej Atletyce. Sukcesy na tych zawodach, to dzieło ścisłej współpracy gimnazjów w Lutomi i Witoszowie oraz Szkoły Podstawowej w Lutomi.

Finał Wiosenny Dolnośląskich Biegów Przełajowych uplasował Gminę Wiejską Świdnica na czwartym miejscu w punktacji zespołowej, głównie dzięki indywidualnym sukcesom Roksany Niedziałkowskiej, Kingi Kubisztal, Karoliny Malinowskiej, Patrycji Taratuty, Mateusza Ślepokury, Mateusza Hajdrycha, Karoliny Dynowskiej oraz Katarzyny Kality i Anny Kozieł – biegających nauczycielek wychowania fizycznego.

Katarzyna Kalita, wzmacniając reprezentację dziewcząt z Gimnazjum w Lutomi Dolnej przyczyniła się do zwycięstwa wspólnej drużyny, pod barwami GLKS-u Świdnica, w turnieju strefowym ,,Piłkarska kadra czeka” dziewcząt, a tym samym do awansu na szczebel wojewódzki. W finale dolnośląskim nasze dziewczęta, z fachową pomocą Maksymiliana Niedziałkowskiego, po dwóch zwycięstwach i remisie w fazie grupowej, dopiero w finale uległy faworyzowanej drużynie z Lubina.

Dolnośląskie Igrzyska w Lekkiej Atletyce, to popis ,,siedmiu wspaniałych”, czyli siódemki zawodników GLKS-u Świdnica, którzy pod kierownictwem Katarzyny Kality i Ryszarda Mydłowskiego w komplecie zajęli miejsca na podium! Zwyciężali: Karolina Dynowska i Patrycja Taratuta. Srebra ze Zgorzelca przywieźli: Liliana Kazimierska i Weronika Władzińska, a na trzecim miejscu plasowali się: Karolina Malinowska, Mateusz Hajdrych i Mateusz Ślepokura.

Okazuje się, że trud włożony w organizację czasu wolnego uzdolnionej sportowo młodzieży, współpraca między nauczycielami oraz inspiracja do podejmowania odważnych wyzwań, a także działanie przykładem własnym nauczycieli, odpłaca radością zwyciężania, umiejętnością radzenia sobie z porażkami i chęcią podjęcia treningu sportowego – mówi szczęśliwy Leszek Noworól.