Strona główna 0_Slider Niepełnosprawni wsparli niepełnosprawnego

Niepełnosprawni wsparli niepełnosprawnego [FOTO]

0

Są wśród nich osoby niepełnosprawne, samotne, ubogie. Bardzo często sami potrzebują wsparcia. Mają jednak wielkie serca i mimo własnej, trudnej sytuacji postanowili pomóc. Kilkadziesiąt osób wzięło udział w przygotowaniu kalendarza na 2017 roku, dzięki któremu zbierane będą środki na spełnienie potrzeb i marzeń chorującego na dystrofię mięśniową świdniczanina Michała Szalińskiego.

kalendarz-4Michał Szaliński ma szansę na poprawę stanu zdrowia dzięki przeprowadzanej właśnie kuracji z wykorzystaniem komórek macierzystych. Podczas społecznej akcji na te cel udało się zebrać ponad 76 tysięcy złotych. To jednak nie wszystkie potrzeby. Pan Michał potrzebuje rehabilitacji, rowerka do ćwiczeń, marzy także o własnym warsztacie stolarskim. Wraz z żoną i dwójką dzieci utrzymuje się ze skromnej renty. Na pomoc postanowiła ruszyć Małgorzata Dziura-Sztejnberg, której dziecko uczęszcza razem z dziećmi Michała Szalińskiego do Szkoły Podstawowej nr 8 w Świdnicy. W listopadzie tego roku założyła fundację “Bliżej siebie” i rozpoczęła realizacje projektu “Ja też… Mogę-Potrafię-Chcę”. Głównym celem stało się wydanie kalendarza, a jego bohaterami są osoby niepełnosprawne, samotne, ubogie, a także dzieci, całe rodziny, modelki  Zarząd Fundacji. Projekt objął swoim zasięgiem kilka miejscowości – Świdnicę, Jawor, Wałbrzych, Żarów, Targoszyn, Goczałków. Dzisiaj uczestnicy projektu spotkali się na spotkaniu integracyjnym.

Kalendarze, które zostały wydane w 100 egzemplarzach, zostaną rozprowadzone wśród rodziców SP Nr 8 w Świdnicy, pracowników urzędów, instytucji, firm oraz odbiorców indywidualnych.  W zamian za otrzymany kalendarz  Fundacja Małgorzaty Dziury-Sztejnberg “Bliżej Siebie” w Świdnicy zaproponuje zakup cegiełek. Uzyskany w ten sposób dochód zostanie przekazany  Michałowi Szalińskiemu i jego rodzinie. Osoby zainteresowane kalendarzem mogą kontaktować się ze Szkołą Podstawową nr 8 w Świdnicy lub biurem poselskim Wojciecha Murdzka.

/red./
Zdjęcia Artur Ciachowski