Strona główna 0_Slider Zawiadomienie do prokuratury przeciwko byłemu zastępcy prezydenta

Zawiadomienie do prokuratury przeciwko byłemu zastępcy prezydenta

22

Prezydent Świdnicy Beata Moskal-Słaniewska złożyła w prokuraturze rejonowej w Świdnicy zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez byłego zastępcę prezydenta. Sprawa dotyczy dokumentu, którego – jak informowała Komisja Rewizyjna Rady Miejskiej – nie ma w Urzędzie Miejskim, a który publicznie pokazał były urzędnik.

wojciech-murdzek-ireneusz-palac-768x576-Wpłynęło zawiadomienie podpisane przez prezydent Świdnicy Beatę Moskal-Słaniewską, dotyczące popełnienia przestępstwa przez byłego zastępcę prezydenta miasta polegające na usunięciu i ukryciu dokumentu, którego nie ma się prawa posiadać. W zawiadomieniu wymieniony jest artykuł, który został zamieszczony na stronie Swidnica24.pl – mówi prokurator rejonowy Marek Rusin.

14 października informowaliśmy o spotkaniu, które w swoim biurze poselskim zorganizował były prezydent Wojciech Murdzek. Dotyczyło zarzutów, postawionych mu przez Komisję Rewizyjną Rady Miejskiej w związku ze sprzedażą gruntów pod hipermarket Kaufland w Świdnicy. Komisja uznała, że były prezydent działał na szkodę interesu publicznego. Podkomisja badająca sprawę informowała, że kontrola została oparta na 125 dokumentach, jakie w tej sprawie znajdowały się w Urzędzie Miejskim. Zaznaczyła także w protokole, że nie było wśród nich opinii Komisji Arbitrażowej Rzeczoznawców Majątkowych Jelenia Góra-Wałbrzych. Dokument ten stał się podstawą do zlecenia trzeciej wyceny gruntów, która okazała się ostatecznie o 60% niższa niż dwie pierwsze. Komisja Rewizyjna zwróciła się do przewodniczącego wspomnianej Komisji Arbitrażowej o udostępnienie opinii, ale ten odmówił.

Tymczasem dokument ten pokazał osobom obecnym na spotkaniu 13 października były prezydent Świdnicy Ireneusz Pałac. Pisaliśmy dzień później: “Dokument pokazał na wczorajszym spotkaniu Ireneusz Pałac, zastrzegając, że nie wolno go kopiować ani zapisywać cytatów bez zgody przewodniczącego komisji. Na pytanie, jakim prawem dokument jest w jego rękach, dziś osoby prywatnej, odparł, że go znalazł i ma prawo go mieć, bo takie prawo sobie nadał.”

Prokurator nie podjął jeszcze decyzji, czy na podstawie zawiadomienia zostanie wszczęte postępowanie.

Agnieszka Szymkiewicz
szymkiewicz@swidnica24.pl