Strona główna Bez kategorii Świdnica na trasie wyborczej Petru

Świdnica na trasie wyborczej Petru [FOTO]

9

– Każdy dyrektor powinien mieć prawo wyrzucić złego nauczyciela, a nagrodzić finansowo dobrego – stwierdził w Świdnicy Ryszard Petru, lider Nowoczesnej. Miasto znalazło się na dolnośląskiej trasie lidera partii, która chce być alternatywą dla Platformy Obywatelskiej i Prawa i Sprawiedliwości. Dziś natomiast lider Nowoczesnej w trybie wyborczym sądzi się z Millerem i Palikotem.

Ryszard Petru 5

Ryszard Petru w towarzystwie kandydatów swojej partii z regionu wałbrzyskiego, w tym jedynki do sejmu Jackiem Iwanczem i aspirującym do senatu Jerzym Franckiewiczem, w szybkim tempie przespacerował się dookoła Rynku. Odpowiadał na pytania przechodniów, a najwięcej mieli ich seniorzy. Pytali o swoje emerytury, o podwyżki. – Niczego nie będę obiecywał, bo obiecują wszyscy, nie mając na to pokrycia. Najpierw trzeba zrobić porządek w państwie i stworzyć młodym takie warunki, żeby chcieli tu pracować i płacić podatki. I dopiero wtedy będzie gwarancja wyższych świadczeń dla emerytów – mówił na Rynku. Dodał także, że państwo jest w stanie bałaganu praktycznie w każdej dziedzinie. – Możemy żyć lepiej za te same pieniądze, trzeba tylko zrobić porządek – przekonywał świdniczan.

Podczas oficjalnego briefingu przed świdnickim teatrem lider Nowoczesnej skoncentrował się przede wszystkim na karcie nauczyciela. Stwierdził, ze obecne rozwiązania są archaiczne i blokują rozwój edukacji. – Nie chcę likwidacji Karty Nauczyciela, ale zmian, takiej małej rewolucji, która pozwoli dyrektorom zwalniać złych nauczycieli, a nagradzać dobrych i zaangażowanych. Trzeba także doprowadzić do tego, by ludzie trafniej wybierali drogę kształcenia, bo dziś najczęściej uczą się latami, a potem i tak pracują w innym zawodzie – przekonywał. O koniecznych zmianach w systemie edukacji mówił również Jacek Iwancz, twierdząc, ze obecny jest niewydolny i nie przygotowuje młodzieży do kreatywności i innowacyjności. Na rynku głos zabrał kandydat do senatu Nowoczesnej, Jerzy Franckiewicz. Zapewnił, że „nie idzie się nachapać”, a mandat będzie pełnił społecznie.  Zadeklarował dużą aktywność w pracy na rzecz regionu.

Ryszard Petru podczas wizyty w Świdnicy kilkakrotnie nawiązywał do pozwu przeciwko Leszkowi Millerowi i Januszowi Palikotowi, który dzisiaj rozpatrzy sąd w Warszawie (Petru żąda przeprosin za zdanie, że został wynajęty przez banki). Pozew został złożony wczoraj. – A dzisiaj jest już rozpatrywany. Apelacja to 48 godzin. Chcielibyście, żeby sądy działały tak szybko na co dzień? – kończył niespełna godzinne spotkanie wyborcze w Świdnicy.

/asz/

Poprzedni artykułZagraniczni pracodawcy na targach w Świdnicy
Następny artykułStrategia przyjęta, ruszają konkursy