Strona główna Temat dnia Pogotowie Ratunkowe: Będą duże zmiany

Pogotowie Ratunkowe: Będą duże zmiany

3

Jedna dyspozytornia na pięć powiatów, konsorcjum stacji pogotowia dla regionu wałbrzyskiego i kontrakty na 5 lat. Trwają przygotowania do opracowania nowego planu dla ratownictwa medycznego na  Dolnym Śląsku. System ma ulec radykalnym zmianom, a cel nadrzędny to utrzymanie ratownictwa medycznego w rękach samorządów.

pogotowiee z

– Obowiązujący od 2011 roku plan ministerstwa zdrowia dla Państwowego Ratownictwa Medycznego jest już mocno nieaktualny – mówił w Świdnicy wojewoda Tomasz Smolarz. – Ministerialne zalecenia dotyczą przede wszystkim nowej organizacji i maksymalnego ograniczania dyspozytorni. Były sugestie o powołaniu nawet jednego dla całego województwa, zdecydowaliśmy jednak, ze będą cztery w największych miastach. Osoby dysponujące karetki w całym regionie wałbrzyskim mają pracować przy stacji pogotowia właśnie w Wałbrzychu. Pozwoli to nie tylko ograniczyć koszty, ale także lepiej wykorzystywać karetki na styku powiatów czy do dużych zdarzeń. Łatwiej będzie dyspozytorom podejmować decyzje, do jakich szpitali odwozić chorych. Na pewno pacjenci mogą być spokojni, bo i tak  praca wszystkich stacji w Świdnicy, Kłodzku, Ząbkowicach, Dzierżoniowie i Wałbrzychu jest bardzo dobra. Nowy system tylko ją usprawni.

– Jesteśmy już po kilku spotkaniach, które maja doprowadzić do stworzenia konsorcjum – tłumaczy wicestarosta Alicja Synowska. – To bardzo ważny krok. Tylko do końca roku stacje maja kontrakty z NFZ, zresztą już aneksowane. Na 2015 na pewno będzie nowy konkurs, do którego musimy się dobrze przygotować. Wspólna oferta pięciu stacji na pewno ma szanse konkurować skutecznie z prywatnymi firmami, a wszystkim nam zależy – o czym mówimy od kilku lat – na utrzymaniu ratownictwa medycznego w rękach samorządowych. Na pewno dajemy lepsze gwarancje i stabilność niż firmy prywatne. Oczekujemy również od wojewody, że wesprze nasze starania o to, by kontrakty były zawierane na 5 lat.

P1014292

Alicja Synowska, Tomasz Smolarz i Teresa Świło

Jak to zadziała? Obecnie województwo jest podzielone na 12 tzw. rejonów operacyjnych, które pokrywają się z mapa powiatów. W każdym rejonie działa osobne centrum dyspozytorskie, kierujące karetki do konkretnych zdarzeń. Po zmianach takie centra będą cztery. Jak przekonuje wicestarosta, dla naszego regionu najlepszym miejscem jest Wałbrzych. – Tak ze względu na centralne położenie, jak i warunki tamtejszej stacji pogotowia – uzasadnia Alicja Synowska i dodaje, ze nie obawia się zamieszania związanego np. z dotarciem zespołów ratunkowych pod konkretne adresy. Na całej operacji nie stracą także pracownicy. Dyspozytorzy ze Świdnicy mają znaleźć zatrudnienie w Wałbrzychu.

Planowane na 2015 rok zmiany i wydłużenie kontraktów ma dać czas parlamentarzystom na opracowanie nowych przepisów. Samorządowcy zabiegają o to, by Pogotowie Ratunkowe było służbą państwową, której – podobnie jak Straży Pożarnej – nie będą dotyczyły reguły rynkowej rywalizacji.

asz