Strona główna Blogi Czary Penelopy: Mizeria na ciepło

Czary Penelopy: Mizeria na ciepło

5

Ogórki na ciepło

Bardzo lubię nietuzinkową kuchnię. Lubię poznawać ciekawe smaki i kompozycje. Zwłaszcza różne przepisy na dania z warzyw. Do takich właśnie należą ogórki na ciepło. Przepis znalazłam w przedwojennej książce kucharskiej Marii Disslowej.  Naprawdę są godne polecenia.

Jedwabiście gładki sos śmietanowy  i orzeźwiający smak ogórków w towarzystwie świeżych ziół to połączenie godne królewskich stołów. Dlatego też często podaję je z królem kotletów- schabowym. Poniżej przepis na ciepłą mizerię w dwóch wersjach oraz  kolejny z moich sposobów na schabowego.

Potrzebujemy:

1kg ogórków gruntowych

5 dkg masła (albo oleju)

1/4 l dobrej gęstej śmietany

3-4 ząbki czosnku (albo 1 cebula pokrojona w drobniutką kosteczkę)

koperek

natka pietruszki

sok z cytryny (opcjonalnie)

1/2 szklanki rosołu

sól, pieprz, cukier do smaku

 Wersja z cebulą:

Grube i mięsiste ogórki obrać ze skóry, pokroić w ćwiartki, nadmiar pestek odrzucić. W rondlu rozgrzać masło, dodać  cebulę  chwilkę smażyć, by zmiękła, dodać ogórki, dobrze wymieszać i dusić kilka minut, by smaki dobrze się wymieszały. Podlać rosołem, przykryć i dusić kilka minut (niezbyt długo, by ogórki się nie rozgotowały). Muszą zachować lekką chrupkość. Śmietanę wymieszać z kilkoma łyżkami gorącego sosu z ogórków i wlać ją do rondla z ogórkami. Dodać sporo posiekanego koperku, zielonej pietruszki, można dodać odrobinę listków szałwii, doprawić do smaku, wymieszać, dusić chwileczkę i podawać.

Wersja z czosnkiem:

Grube i mięsiste ogórki obrać ze skóry, pokroić w ćwiartki, nadmiar pestek odrzucić. W rondlu rozgrzać masło, dodać ogórki dobrze wymieszać, dodać przeciśnięty przez praskę czosnek i dusić kilka minut by smaki dobrze się wymieszały. Podlać rosołem, przykryć i dusić kilka minut (nie za długo by ogórki się nie rozgotowały). Muszą zachować lekką chrupkość. Śmietanę wymieszać z kilkoma łyżkami gorącego sosu z ogórków i wlać ją do rondla. Dodać sporo posiekanego koperku, zielonej pietruszki, można dodać odrobinę listków szałwii, doprawić do smaku, wymieszać, dusić chwileczkę i podawać.

W oryginalnym przepisie była jeszcze mąka (2 dkg), lecz ja z niej zrezygnowałam. Moim zdaniem dobra śmietana wystarczy.

Schabowy:

5 kotletów bez kości

3 ząbki czosnku

1 łyżka majeranku

łyżeczka soli

1 łyżeczka papryki

pieprz

jajko

mleko

bułka tarta

Umyte kotlety cieniutko rozbić (najlepiej przez folię spożywczą). Przeciśnięty przez praskę czosnek rozetrzeć z solą i majerankiem na jednolitą papkę. Kotlety obficie posypać słodką papryką i świeżo zmielonym czarnym pieprzem, następnie natrzeć z obu stron każdy kotlet przygotowaną mieszanką czosnkowo- majerankową. Kotlety umieścić w szklanym naczyniu i zalać mlekiem, tak, aby całe były nim pokryte. Przykryć folią i odstawić do lodówki na kilka, a najlepiej na 24h. Po tym czasie kotlety wyjąć z zalewy i obtoczyć w mące. Do pozostałego mleka wbić jajko i dokładnie roztrzepać. Omączone kotlety maczać w jajku i bułce tartej. Smażyć na rozgrzanym tłuszczu. Najlepiej na smalcu. Gdy nie mam smalcu, smażę wtedy na mieszance oleju z masłem klarowanym. Zyskują wtedy dodatkowy, maślany smak. Kotlety skrapiam sokiem z cytryny. Smacznego!

Penelopa Rybarkiewicz-Szmajduch