Szczypiorno bliżej I ligi

    1

    Piłkarze ręczni ŚKPR-u Świdnica rozpoczęli walkę o pozostanie na parkietach I ligi. W pierwszym spotkaniu przegrali na trudnym terenie w Kaliszu różnicą dwóch bramek 27:29, o wszystkim zadecyduje jednak rewanż zaplanowany na niedzielę 27 maja w Świdnicy.

    Gospodarze zaczęli mecz od prowadzenia 4:0. Dziesięć minut później traciliśmy już tylko jedną bramkę, po trafieniu Fabiszewskiego było bowiem 6:5. Potem znów do głosu doszli zawodnicy z Kalisza i przez większość pierwszej części spotkania utrzymywali 3-4 bramkową przewagę. Na przerwę kaliszanie schodzili prowadząc 14:11. Drugą połowę zaczęliśmy w osłabieniu, a przy tym nie ustrzegliśmy się kilku poważnych błędów. W 35. minucie rywal odskoczył na 18:13. Pięć minut później po bramce Rogaczewskiego było 19:15. Po chwili nasi piłkarze ręczni poprawili grę w ofensywie i po bramce Kijka traciliśmy już tylko jedną bramkę. Zawodnicy z Kalisza ponownie przejęli inicjatywę i na sześć minut przed końcem było 27:22 dla przeciowników. ŚKPR szybko zabrał się do odrabiania strat, jednak mecz zakończył się wygraną gospodarzy 29:27. Na więcej zabrakło czasu. Mimo przegranej nasz zespól nie załamuje rąk. Stratę dwóch bramek można szybko odrobić. Wynik „na styku” zapowiada wielkie emocje w rewanżu. Drugi mecz już 27 maja o godzinie 20:00 w hali na Zawiszowie.

    Szczypiorno Kalisz- ŚKPR Świdnica 29:27 (14:11)

     

    ŚKPR: Olichwer, Madaliński, Makowiejew (6), Rogaczewski (4), Fabiszewski (4), Kijek (4), Mrugas (3), Marciniak (3), Rutkowski (1), Gnysiński (1), Pułka (1), Piędziak, Kaczmarczyk

     /M.Rodziewicz/