Zdrowa woda prosto z kranu

    3

    Nowy Zakład Uzdatniania Wody przy ulicy Bokserskiej rozpocznie pracę na początku czerwca. W tej chwili trwa rozruch techniczny. Jakość wody ma być tak dobra, jak tej butelkowanej.

    Zmianę terminu, wyznaczonego pierwotnie na 30 marca,  wymusiły warunki pogodowe podczas ostatnich dwóch zim i niespodzianki geologiczne – wyjaśnia prezes ŚPWiK Jacek Sochacki i dodaje, że warto uzbroić się w cierpliwość, bo woda będzie miała znacznie lepszą jakość. Na lata miasto zyska także bezpieczeństwo.

    Budowany za ponad 11 milionów złotych ZUW zastąpi zdekapitalizowany obiekt, który działał przez 130 lat. – Nie nadawał się już do modernizacji – mówi prezes Sochacki. Nowa stacja będzie miała o wiele większą wydajność – 10 000 m3 na dobę. Woda przejdzie przez cały system nowoczesnych filtrów, łącznie z filtrami UV. Nowością są dwa zbiorniki o pojemności 1500 m3 wody każdy, które zabezpieczą miasto nawet na dwa dni. – Awarii nie przewidujemy, ale możliwość magazynowania pozwoli na spokojne przeprowadzanie niezbędnych konserwacji bez spadków ciśnienia w kranach – dodaje prezes.

    Woda po oczyszczeniu będzie miała jakość porównywalną do tej z butelek. Niestety, nie wszyscy mieszkańcy przestaną narzekać na jej twardość. – Osad pochodzi z przestarzałej sieci wodociągowej – wyjaśnia Jacek Sochacki. – Już w tym roku rozpocznie się systematyczna wymiana około 30 kilometrów rur, jednak to proces rozłożony na wiele lat. Warto jednak dodać, że zdecydowaliśmy się na nowoczesne technologie, które nie spowodują rozkopania ulic.

    Co będzie ze starą stacją przy Bokserskiej? Mimo swoich 130 lat nie jest to obiekt zabytkowy, a możliwości zagospodarowania ogranicza położenie w strefie chronionej. Mogłyby tu powstać mieszkania, gdyby znalazł się inwestor. ŚPWiK nie zamierza tworzyć w tym budynku muzeum. Najciekawsze elementy wyposażenia zostaną wymontowane i znajdą się na ekspozycji w Pszennie. Prezes nie wyklucza rozebrania budynku. – Jeśli nie będzie innego wyjścia, na pewno nie dopuszczę to tego, by powstała kolejna ruina zagrażająca ludziom – zapewnia Jacek Sochacki.

    asz