Lodowisko przez cały rok?

    14

    140 tysięcy złotych – tyle Świdnicki Ośrodek Sportu i Rekreacji musiał dopłacić do utrzymania hali sztucznego lodowiska w 2011 roku. Po tym sezonie, który definitywnie zakończył się w miniony piątek, będzie nieco mniej, ale to i tak ogromne środki. Czy hala zamiast przynosić stratę, może zacząć zarabiać? Pomysł jest.

    Utrzymanie lodowiska w 2011 roku kosztowało 687 tysięcy złotych. Była wykorzystane praktycznie tylko w sezonie jesienno-zimowym, później stała pusta, nie licząc zgrupowania bokserskiego. Wcześniej próbowano ją zaadaptować na tor kartingowy, ale zamiar przetrwał krótko. Pojawiło się rozwiązanie kompleksowe na wiosnę, lato i wczesna jesień. – Obiekt lodowiska to na pewno nasze oczko w głowie – zapewnia dyrektor Edmund Frączak. – Notujemy na nim największą frekwencję. Od kilku lat sukcesywnie go unowocześniamy starając się ograniczać koszty, a jednocześnie rozszerzać jego funkcjonalność. W tym roku zakupimy nawierzchnię mobilną, która pozwoli rozgrywać w obiekcie mecze siatkówki, piłki ręcznej czy koszykówki. Zwiększy także to na pewno naszą atrakcyjność pod kątem organizacji obozów sportowych zespołów  w tych dyscyplinach. A to pozwoli podnosić dochody.


    Świdnicki Ośrodek Sportu i Rekreacji aplikuje o środki z Funduszu Rozwoju Kultury Fizycznej w ramach programu Rozwoju Bazy Sportowej Województwa Dolnośląskiego. Chodzi o dotację na zakup sztucznej nawierzchni, dodatkowych trybun na 500 miejsc, tablic świetlnych i przebudowę stojącego nieopodal hali lodowiska budynku szatniowego. Ten miałby zostać podwyższony o 1 piętro, w wewnątrz znalazłyby się pokoje na 20 miejsc, sauny, szatnie i zaplecze odnowy biologicznej. Dodatkowo zakupiony zostałby mobilny tunel, łączący ten obiekt z lodowiskiem w chłodne dni. Takie rozwiązanie pozwoliłoby na wykorzystanie hali przez cały rok na mecze w piłce ręcznej, koszykowej czy siatkowej. OSiR mógłby też zarabiać na organizowaniu obozów sportowych i skutecznie konkurować np. z Dzierżoniowem.

    Cały projekt opiewa na 4,5 miliona złotych. 1,35 miliona ma pochodzić z dotacji. Czy OSiR ją otrzyma, będzie wiadomo pod koniec miesiąca. Pozostałą kwotę miałoby dołożyć miasto i budżet ośrodka. Realizacja projektu to koniec 2014 roku. Jeśli ten plan się nie powiedzie, na pewno zostanie zakupiona sama sztuczna nawierzchnia. Przetarg ma być ogłoszony pod koniec marca.

    asz