Pożegnanie pani Idalii [VIDEO]

    2

    Delikatna , krucha i szlachetna. – Chcę, żebyśmy wszyscy taką właśnie Mamę zapamiętali – ze wzruszeniem mówiła Anna Bielawska, która w ostatnią drogę zabrała zdjęcie Idalii Jarzyny, damy, nauczycielki, aktorki, lwowianki, pionierki Ziemi Świdnickiej. Legendę powojennej Świdnicy żegnaliśmy 13 września  na cmentarzu przy alei Brzozowej.

    Idalia Jarzyna odeszła w piątek, 9 września,  w wieku 96 lat. Póki tylko wystarczało Jej sił, była gościem wystaw, koncertów, odczytów. To Ona, wraz z mężem Franciszkiem, współtworzyła w latach 40-tych ubiegłego wieku życie kulturalne  Świdnicy, była aktorką zawodowego teatru,  aktywnie brała udział w pracach Towarzystwa Regionalnego Ziemi Świdnickiej i Towarzystwa Miłośników Lwowa i Kresów Wschodnich. Przede wszystkim była nauczycielką, z narażeniem życia udzielającą lekcji na tajnych kompletach podczas wojny, później uwielbianą przez uczniów Liceum Pedagogicznego i Studium Nauczycielskiego w Świdnicy. Za swoją pracę nagradzana medalami i tytułami. – Mama uczyła nas dobroci, uczciwości, szczerości – wspominała Anna Bielawska. – Żyłaś, Mamo, pięknie, co nie znaczy łatwo. Twoja moc polegała jednak na tym, że każdą trudność potrafiłaś pokonać… pięknie.

    Idalię Jarzynę żegnali obok najbliższej rodziny  przedstawiciele świdnickiego środowiska nauczycielskiego, liczni uczniowie, członkowie Towarzystwa Regionalnego Ziemi Świdnickiej, Towarzystwa Miłośników Lwowa i Kresów Wschodnich, samorządowcy z prezydentem miasta,  sąsiedzi, przyjaciele i wszyscy, którzy zapamiętali tę niezwykłą Damę, dzięki której Świdnica była piękniejsza.

    [photospace]