Magiczne okna z inskrypcjami

    2

    Konserwacja ostatnich 39 ze 154 okien zakończyła wieloletni proces konserwacji Kościoła Pokoju. Z wielu względów zadanie było wyjątkowe. Sama drewniana świątynia jest unikatowa w skali świata i wymagała współpracy naukowców oraz mistrzów rzemiosła z wielu dziedzin. Okna były wyzwaniem, ponieważ dzięki staraniom parafii ewangelicko-augsburskiej, wielu organizacji niemieckich i polskich konserwatorów odtworzono ich stan sprzed setek lat. Nie są odnowione, ale przywrócono je do dawnego stanu.

    – Ta konserwacja wyznacza w Polsce nowe standardy – z mocą podkreśla Barbara Obelinda, kierownik wałbrzyskiego oddziału Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków. – Dotychczas stolarka okienna i zwykłe szkło traktowane były po macoszemu. Trudno znaleźć w Polsce instytucje, które chcą wyłożyć pieniądze na ratowanie starych szkiełek. Najprościej je wymienić. Tutaj udało się pozyskać środki na realizacje specjalnego projektu, przygotowanego przez doktora Erharda Drachenberga, który przeciera szlak dla podobnych prac konserwatorskich w Polsce.

    Fachowa konserwacja okien przy rónoczesnym usunięciu poważnych uszkodzeń ekologicznych jest podstawą dla ochrony całego budynku.  Odpowiednie działania podjęto w przypadku konserwacji 39 okien na emporach oraz na strychu kościoła Pokoju w Świdnicy, pochodzące z czasu budowy oraz z przełomu XIX/XX wieku. Chodzi tu o bezbarwne oszklenie geometryczne w ołowiu, tworzące wzory romboidalne oraz „w plastry miodu“. W ramach projektu nie chodziło tylko o konserwację tafli szklanych, lecz także o naprawę całej konstrukcji drewnianej okien.

    Razem z pracami przy oknach na emporach i na strychu kościoła Pokoju szczęśliwie sfinalizowano fachową restaurację wszystkich małych i dużych okien – łącznie 154 sztuk. Większość  okien posiada otwierane skrzydła wykonane w XVII-XIX. Na jednym oknie (ściana północna) znajdują się szklane kółka z podpisami szklarzy . Oba szkła pochodzą z XVII wieku – daty 1652 i1900 wyryto diamentem.

    [photospace]

    Etap ten jest również zakończeniem ropoczętego w ramach projektu Federalnej Fundacji Ochrony Środkowiska w latach 90tych ubiegieło wieku zabezpiezenia wystroju i wyposażenia kościoła Pokoju przed negatywnym ddziałyłaniem środowiska, które przyczyni się w sposób istotny do ochorny kościoła Pokoju jako obiektu znajdującego się od 2001 roku na liście Światowego Dziedzictwa Kultury UNESCO.

    Przywrócenie blasku Kościołowi Pokoju to nie tylko zasługa parafii, lecz także: Federalnej Fundacji Ochrony Środowiska, Osnabrück; Pełnomocnika Rządu Niemieckiego do Spraw Kultury i Mediów, Berlin; Niemiecko-Polskiej Fundacji Ochrony Zabytków Kultury, Görlitz oraz Federalnej Instytucji Badań i Kontroli Materiałów, Berlin. Wszystkie te instytucje umożliwiły ukończenia tego etapu prac. Warto podkreślić rolę prywatnych niemieckich darczyńców, którzy datkami wspierali projekt. Konserwacja 39 okien kosztowała 140 tysięcy euro. Prace wykonała wrocławska firma witraże Beata Oleszczuk.

    – Konserwacja okien ma dla Kościoła Pokoju fundamentalne znaczenie – dodaje proboszcz Waldemar Pytel. – Przede wszystkim chroni unikatowe wnętrze przez zanieczyszczeniami, które są zabójcze dla malowideł i rzeźb.

    Na tym nie koniec prac w kompleksie Placu Pokoju. Do końca września potrwa renowacja fragmentu muru i epitafiów. Wkrótce ruszą także prace przy kompleksowym remoncie budynku na placu Pokoju 1, gdzie powstanie Centrum Promocji i Partnerstwa UNESCO. A juz 24 wrzesnia Kosciół Pokoju bedzie świętował 10 rocznice wpisania na liste swiatowego dziedzictwa kulturowego UNESCO.

    opr. asz