Potrącony rowerzysta uciekł

    13

    Po raz kolejny brak wyobraźni i niestosowanie się do przepisów prawa mogło stać się przyczyną tragedii. Około 14.30 na skrzyżowaniu ulic Wodnej i Mieszka I pod koła peugeota wpadł rowerzysta. 70-latek wtargnął na przejście dla pieszych, nie zsiadając z roweru.

    – Wjechał z rozpędem, nawet się nie rozejrzał, a w tym czasie sznury samochodów sunęły w obie strony – mówi jeden ze świadków zdarzenia. – Młody kierowca samochodu nie mógł nic zrobić.

    Rowerzysta przewrócił się i na na kilka sekund stracił przytomność. Gdy się  ocknął, pytał jedynie o rower. Na miejscu była już karetka pogotowia, ale cyklista nie zgodził się na badania i odjechał z miejsca zdarzenia.

    [photospace]