O krok od tragedii na niedzielnym festynie w Mrowinach. Dziewczynki w wieku 8 i 10 lat tylko cudem uniknęły poważnych obrażeń, spadając z koni zaprzężonych do bryczki. Wypadek spowodował kompletnie pijany woźnica.
33-letni mężczyzna podczas wiejskiej zabawy woził uczestników bryczką. Dziewczynki zamiast w wozie, posadził wierzchem na koniach. Sam szedł obok bryczki na piechotę. Był tak pijany, że w pewnym momencie potknął się i wpadł pod kopyta, płosząc konie. Dziewczynki na szczęście doznały jedynie niegroźnych otarć. On sam ma stłuczony bark i poraniony nos. Mężczyzna w chwili zdarzenia miał 2,61 promila w organizmie. W tej chwili trzeźwieje w policyjnym areszcie. Najprawdopodobniej odpowie za narażenie dzieci na utratę zdrowia, a nawet życia.
asz



![Pożar wysypiska odpadów. Prokuratura Rejonowa wszczęła śledztwo. Czy to było podpalenie? [Nowe zdjęcia]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/07/pozar-Strzegom-10-1-238x178.jpg)
![Pożar wysypiska odpadów. Prokuratura Rejonowa wszczęła śledztwo. Czy to było podpalenie? [Nowe zdjęcia]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/07/pozar-Strzegom-10-1-100x75.jpg)

![Kolizja czterech aut na krajowej „piątce” w Strzegomiu [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/07/Strzegom-DK5-zderzenie-4-aut-2026.07.12-4-100x75.jpg)



