Skazany za postrzelenie właściciela kantoru

    3

    Wrocławski Sąd Apelacyjny utrzymał w mocy wyrok 15 lat więzienia dla Dariusza G., który we wrześniu 2000 roku oddał kilka strzałów do właściciela świdnickiego kantoru i ukradł mu kilkadziesiąt tysięcy złotych. Jak informuje Polska The Times Gazeta Wrocławska, w piątek wrocławski sąd zadecyduje o karze dla kompanów gangstera.

    Na wyrok czekają zleceniodawca i współautorzy zamachu, który wstrząsnął opinią publiczną w Świdnicy. Do strzelaniny i rabunku doszło w biały dzień niemal w centrum miasta, a ofiara to znana i szanowana osoba.  Przez wiele lat nie było wiadomo, kto stoi za zamachem, w wyniku którego właściciel kantoru doznał bardzo poważnych obrażeń i wiele miesięcy walczył o życie. Pomogły dopiero zeznania skruszonego gangstera, który uzyskał status świadka koronnego. Jak się okazało, cała sprawa wiąże się z osławionym gangiem bokserów, który przez wiele lat wymuszał haracze, czerpał korzyści z nierządu, handlował narkotykami na ogromną skalę. Grupa miała także własną fabrykę amfetaminy. W świdnickim sądzie toczy się proces oskarżonych o współpracę z gangiem byłych ośmiu świdnickich policjantów.