Były wiceprzewodniczący RM odszedł z PiS

    20

    Andrzej Gondek, wiceprzewodniczący Rady Miejskiej poprzedniej kadencji i sekretarz świdnickiego koła PiS złożył rezygnację z członkostwa w Prawie i Sprawiedliwości. Decyzję ogłosił w miniony piątek. – Przyczyną jest zachowanie niektórych członków partii w Świdnicy, którzy są nimi od niedawna i w moim przekonaniu nie liczyli się ze statutowymi zapisami a z własnym, doraźnym interesem. Zależało im na najlepszych miejscach na listach, a nie na ideałach – wyjaśnia Andrzej Gondek. – Czarę goryczy przelała negatywna kampania wobec mojej osoby, prowadzona przed wyborami do samorządu. Taki styl mi nie odpowiada, zbyt mocno szanuję swoje nazwisko, by firmować nim zachowania, z którymi się nie zgadzam. W odnowę lokalnych struktur nie wierzę.

    – Żałuję, że Andrzej Gondek odszedł – nie ukrywa Krzysztof Lewandowski, przewodniczący PiS w Świdnicy. – Bardzo ceniłem jego współpracę przez ostatnie 4 lata, był zaangażowany i oddany partii.

    Andrzej Gondek przyznaje, że z sympatią przygląda się nowemu ruchowi Polska Jest Najważniejsza. – Jest mi blisko do chrześcijańskich idei i zgadzam się z głównym hasłem, że rodzina jest najważniejsza. – dodaje i zapewnia, że będzie wspierał PJN. Wczoraj założyciele ruchu, dawni członkowie PiS zapowiedzieli utworzenie partii pod szyldem PJN. – Czy włączę się do budowania lokalnych struktur, zależy od wielu czynników, a przede wszystkim ludzi, którzy będą chcieli się zaangażować. – twierdzi Gondek. Na razie jest ostrożny.

    Andrzej Gondek nie został radnym nowej kadencji. W świdnickim Prawie i Sprawiedliwości nastroje po wyborach są fatalne. Nie udało się stworzyć koalicji ze Wspólnotą Samorządową ani w mieście, ani w powiecie. Nie wiadomo nawet, czy radni w mieście będą w stanie mówić jednym głosem.

    asz