Ulewa nad Świdnicą

    0

    Ulewa jaka przeszła nad Świdnicą po południu była niewątpliwie dla wszystkich wytchnieniem od rekordowych tego lata upałów, ale … Wystarczyło jednak kilkadziesiąt minut żeby część ulic zamieniła się w rwące potoki.  W wielu miejscach natychmiast zaczęły się tworzyć ogromne kałuże i rozlewiska. Kierowcy mieli wielki problem z pokonaniem między innymi ul. Zamenhofa, na wysokości skrzyżowania z ul. Sikorskiego.  Podobnie było na Esperantystów w okolicach stacji paliw, gdzie również powstała ogromna kałuża. Część zmotoryzowanych zawracała, ci bardziej odważniejsi przejeżdżali. Tradycyjnie już zalany był przejazd pod wiaduktami na ul. Kopernika oraz początkowy fragment ul. Marcinkowskiego. Spore kłopoty z poruszaniem mieli także piesi.

    Tagi: deszcz, ulewa