Wywiało śmieci z wysypiska

Wywiało śmieci z wysypiska [FOTO]

10
PODZIEL SIĘ

Rozerwane worki, foliowe reklamówki na drzewach i na brzegach rzeki – taki obraz zastał czytelnik Swidnica24.pl podczas spaceru brzegami Bystrzycy w okolicach podświdnickich Sulisławic. Nie po raz pierwszy śmieci przyfrunęły z pobliskiego wysypiska śmieci. – Sprzątamy systematycznie, ale po silnych wiatrach mimo naszych starań sytuacja zawsze się powtarza – tłumaczy Agnieszka Browarska z PUO.

Wysypisko w Sulisławicach należy do Przedsiębiorstwa Utylizacji Odpadów. – Robimy, co w naszej mocy, by ograniczyć podobne sytuacje. Mamy już nowoczesna hale do segregacji śmieci, ale niestety, wciąż mnóstwo reklamówek i folii trafia do odpadów zmieszanych. Wystarczy silny wiatr i wszystko wywiewa na okolicę. Nasi pracownicy każdorazowo sprzątają, na zdjęciach widać duże worki, do których reklamówki i inne odpady były zbierane. Praca została dokończona wczoraj i dzisiaj rano – zapewnia Agnieszka Browarska, członek zarządu PUO.

/asz/

Zdjęcia wykonane przez czytelnika 11 kwietnia:

Zdjęcia nadesłane przez PUO 14 kwietnia:

  • Pytam_nie_bladze

    To wysypisko to jeden wielki dramat… Z dziury w ziemi powstał najwyższy szczyt w okolicach Świdnicy, smród jest nie do zniesienia, jak przejeżdża się przez Sulisławice, a widok tej sterty śmieci jest już prawie tak samo rzucający się w oczy, jak wieży naszej pięknej Katedry. Obawiam się, że jak tak dalej będzie, to worki zawisną na jej szczycie…

    • Waldi

      No to wyślij swoje śmieci w kosmos…cwaniaku. Będzie czyściej i nie będzie aż tak wielkiego dramatu. A może waść życzysz sobie spalarni? Nie będzie problemu z foliami na drzewach i nie będzie tej sterty większej od katedry. I dodam jeszcze, może wpłyniesz na tych ludzi którzy powinni przyłożyć się do właściwej segregacji odpadów.

      • Pytam_nie_bladze

        Guzik mnie obchodzi co się stanie z moimi śmieciami, dopóki wysypiskoz nich ułożone przestaje być wysypiskiem, a jedną wielką niebezpieczona przed wiatrem górą śmieci. Nie widzę żadnego problemu, aby w odpowiednim miejscu powstała spalarnia nie stanowiąca żadnego zagrożenia, ani utrudnienia dla.mieszkańców, a uzyskana w ten sposób energia zasiliła sieć energetyczną. Ponadto nie jest moim problemem, w jaki sposób zostanie załatwiony problem ze śmieciami. Nie po to płacę za wywóz, żeby potem ze szczytu wzgórza rozwiewał je wiatr po okolicznych polach… ponadto informuję Cię, że nie.wssyscy zadeklarowali segregacje śmieci i to też nie jest ich wina, że reklamówki latają po całej gminie. Od tego są osoby powołane przez społeczeństwo, żeby właśnie takie problemy rozwiazywac.

        • Waldi

          No właśnie dlatego jest tak jak jest. Bo takich jak ty i tobie podobnym nie obchodzi co stanie się z jego śmieciami, brudem, ściekami i etc. Widzicie tylko własny nos i tylko do progu swojego mieszkania, przy czym, jak wynika z twojego trybu myślenia, na wysypisku czyściej jest niż w twoim otoczeniu. Ba pewnie i na oczyszczalni mniej śmierdzi. Bo skoro cię nie obchodzi? Gdyby ludzie zmienili swoje myślenie i zaczęli myśleć w kategorii „my” a nie tylko „ja” to byłoby mniej bałaganu nie tylko w kwestii odpadów na składowiskach, ale też np. w lasach, na plażach, czy choćby ulicach. Ale przecież ciebie to guzik obchodzi.Pytaj więc i nie błądź.

          • Lutek

            Najlepiej wyrzucać śmieci wieczorem bez okno a rano mają być posprzątane. Spalarnia jest dobrym rozwiązaniem.

        • Lutek

          Najlepiej wyrzucać śmieci wieczorem bez okno a rano żeby były posprzątane. Spalarnia jest dobrym rozwiązaniem.

    • sąsiad z przeciwka

      oddział PTTK rozpatruje czy najwyższy szczyt przedgórza Sulisławickiego nie wciągnąć na listę Korony Sudetów Polskich

  • Astro

    Nigdy nie zrozumiem jak można było zlokalizować wysypisko śmieci 15 metrów od domów.

  • Lutek

    Teraz to jest czyściutko. Właśnie segregacja a segregacja zaczyna się podczas zakupów.Niestety lata chyba jeszcze mina nim ludzie nauczą się,ze do niebieskiego wrzucamy papier a nie papier w reklamówkach( papier wyrzucany jest na zewnątrz hali),do zielonego szkło a nie szkło w reklamówkach,plastikowe butelki chociaż odkręcamy,kartony gnieciemy i nie zostawiamy w nich styropianu itp. ,itd. A dziś nad Zawiszowem leciały dwa żurawie 🙂

  • Dariusz Kozłowski

    niestety nie jesteśmy jeszcze nauczeni prawidłowego segregowania naszych śmieci,dotyczy to zwłaszcza mieszkańców budynków wielorodzinnych. bo właścicieli domów jednorodzinnych szybciej można ukarać poprzez zwiększenie opłat za brak segregacji, a efekty widać jak to zostało ukazane na zdjęciach