Policjant czy mistrz baniek mydlanych? Dzieci bawią się i poznają zawody

Policjant czy mistrz baniek mydlanych? Dzieci bawią się i poznają zawody [FOTO]

0
PODZIEL SIĘ

Jak zrobić największą bańkę mydlaną? Co robi technik kryminalistyki? Najmłodsi bawią się na czwartej edycji „Miasta Dzieci” w Świdnicy i poznają całe mnóstwo ciekawych zawodów. Wśród nich jest chociażby policjant, mistrz baniek mydlanych czy urzędnik skarbowy na wesoło.

Ideą trwającej w Świdnicy już czwartej edycji „Miasta Dzieci” jest edukacja i zabawa. W tym roku w pierwszym turnusie atrakcyjnej półkolonii uczestniczy blisko 600 pociech z miasta i gminy Świdnica. Najmłodsi bawiąc się w świat dorosłych poznają mnóstwo ciekawych zawodów. Za swoją pracę dostają wynagrodzenie, które mogą odłożyć w banku lub od razu wydać na przyjemności i wymarzone prezenty w „Sklepie marzeń”. Oprócz warsztatów dzieci mają też czas na szaleństwo, rozrywkę i odpoczynek w strefach – sportowej, bajek i relaksacyjnej.

„Chcę być policjantką”
Jednym z zawodów poznawanych na półkoloniach jest policjant. – Za każdym razem jesteśmy na „Mieście Dzieci”. Na naszych zajęciach chcemy, choć odrobinkę pokazać dzieciom, jak wygląda praca policjanta. W tym roku mamy stoisko technika kryminalistyki, które cieszy się bardzo dużą popularnością. Dzieci są zafascynowane  chociażby zbieraniem odcisków. Najmłodsi mogą też przymierzyć mundury. Głównymi atrakcjami jest radiowóz i motocykl policyjny – opowiada Magdalena Ząbek, oficer prasowy z KPP Świdnica. Dzieciaki były niezwykle podekscytowane pracą policjanta i niektóre już zgłaszały chęć wstąpienia w szeregi służb mundurowych. – Zawód policjanta jest bardzo ciekawy. Nauczyliśmy się dziś ściągania odcisków palców. Wiemy też już jakie wyposażenie jest potrzebne policjantom – dzielą się wrażeniami 9-letnie Ania, Oliwka i Milena.

„Zrobić największą bańkę mydlaną”
Dzieciaki zachwycone są także zawodem – mistrza baniek mydlanych. – Uczyliśmy się jak zrobić płyn do baniek mydlanych tak, by wychodziły takie ładne i duże. Bardzo nam się podobało – opowiadają 9-letnia Natalka i 11-letnia Wiktoria. Przepis na najpiękniejsze i największe bańki zdradzili im pracownicy firmy „Ale Heca!”. – Płyn do baniek dzieci wykonują z naszych magicznych składników. Na naszych zajęciach same także tworzą sprzęt do baniek, czyli kije, a ponadto ozdabiają butelki i wykonują etykiety – relacjonuje Kacper Olszak z „Ale Heca!” i jak zdradza wśród dzieci znalazła się już kandydatka do zatrudnienia w firmie. – Dziewczynka wynalazła nowy sposób na tworzenie różnych wzorków – dodaje.

Skarbówka na wesoło
Również Urząd skarbowy prowadzi w tym roku zajęcia z dzieciakami. – Urzędnik zbiera podatki i daje pieniądze np. na lodowisko i na różne budowy – odpowiadają spytani na czym polega praca w urzędzie 11-letnia Nikola i 10-letni Tomek. Czy jest to ciekawe zajęcie dla dzieci? Zdania są podzielone. Nikola twierdzi, że owszem, a Tomek zaprzecza. – Nie bardzo jest to ciekawe zajęcie. Trzeba cały czas wypełniać druki – stwierdza Tomek. Na zajęciach dzieciaki poznają jak wygląda na co dzień praca w Urzędzie Skarbowym. By nie było nudno prowadzący przekazują wiedzę w formie gier i zabaw.

Tekst: AN
Zdjęcia: Dariusz Nowaczyński