Kamienica przy ul. Kotlarskiej niszczała od dawna

Kamienica przy ul. Kotlarskiej niszczała od dawna [FOTO]

0
PODZIEL SIĘ

Trwa postępowanie w sprawie zawalonej części ściany w kamienicy przy ul. Kotlarskiej 14. Dziś na miejscu zdarzenia pojawił się rzeczoznawca i administrator budynku. Na wydanie decyzji jeszcze trzeba będzie poczekać. Nie ma jednak wątpliwości, że przyszłe prace naprawcze i zalecenia będzie musiała wykonać wspólnota, bo to ona rozporządza budynkiem.
W sobotę 18 marca runęła część ściany kamienicy przy ul. Kotlarskiej 14 w Świdnicy. Teren zabezpieczali strażnicy i policjanci. Był tam także Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego. Ewakuowano ośmiu lokatorów. – Zaraz po zgłoszeniu zdarzenia, na miejscu stawili się przedstawiciele Urzędu Miejskiego i MOPS-u, by służyć pomocą mieszkańcom. Przygotowano miejsca noclegowe w Schronisku Młodzieżowym przy ul. Kanonierskiej. Na szczęście okazało się, że wszystkie osoby mogły wrócić bezpiecznie do swoich mieszkań – informuje rzecznik prasowy Urzędu Miejskiego w Świdnicy Magdalena Dzwonkowska.

Zabezpieczono kamienicę, a postępowanie trwa

Dziś zniszczoną część ściany i kamienicę obejrzał rzeczoznawca i uzupełnił protokół zdarzenia. –  Po przeprowadzeniu procedury wydana zostanie decyzja. Z tego, co wiadomo część tej ściany zagrażała dwóm lokalom i zostały one zaplombowane w sobotę – mówi Jerzy Wasilewski z Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego w Świdnicy. Jedno z nich to pustostan, a w drugim nikt nie mieszka od dłuższego czasu. – Za stan techniczny odpowiada wspólnota, stąd decyzja będzie właśnie na nią wydana. Idziemy w kierunku usunięcia nieodpowiedniego stanu technicznego budynku – wyjaśnia inspektor. – Najprawdopodobniej przyczyną było zamoknięcie ściany, która była wypełniona kamieniami, gruzem na zaprawie wapiennej. Ta część albo została wymyta, albo nasączona wodą w okresie jesienno-zimowym, a jej zamarznięcie mogło spowodować wysadzenie kawałka ściany – tłumaczy inspektor. Od budynku został odłączony gaz. Oba wcześniej zabezpieczone lokalne nadal są wyłączone z użytku. W pozostałej części budynku, jak stwierdził Jerzy Wasilewski, mieszkańcom nie zagraża niebezpieczeństwo.

Mieszkańcy starali się o remont

Kamienica nie należy do miasta i jest zarządzana przez Administrację Wspólnot Mieszkaniowych przy ul. Budowlanej 3 w Świdnicy. – Dawniej byliśmy pod zarządem MZN w Świdnicy, a od 2 lat budynkiem rozporządza wspólnota. Przez wiele lat nie było nic robione, a gdy przejęliśmy kamienicę okazało się, że na koncie funduszu remontowego jest zgromadzonych około 20 tys. zł. Z tak niewielkimi środkami zadecydowaliśmy o stopniowym remontowaniu budynku. Priorytetem był dach, którego naprawa została wykonana w zeszłym roku. W dalszej kolejności miała być ściana – opowiada jeden z mieszkańców kamienicy. Uchwała w tej sprawie podjęta została w 2016 roku. Stworzono opracowanie techniczne i ze względu na niewielkie środki finansowe remont musiał zostać odłożony w czasie. – Wspólnota starała się także o dofinansowanie na remont zabytkowych kamienic z Urzędu Miejskiego w Świdnicy, ale wniosek został odrzucony – mówi mieszkaniec kamienicy. Jak wyjaśnia Magdalena Dzwonkowska, wspólnota nie mogłaby otrzymać takiej pomocy, gdyż budynek ten nie jest wpisany do rejestru zabytków. – Kamienica ta objęta jest jednak Lokalnym Programem Rewitalizacji, dzięki czemu wspólnota może ubiegać się samodzielnie o pozyskanie środków zewnętrznych – dodaje rzecznik prasowy UM w Świdnicy.

Tekst Agnieszka Nowicka