Strona główna 0_Slider Wyszarpany, ale bezcenny kolejny komplet punktów!

Wyszarpany, ale bezcenny kolejny komplet punktów! [FOTO]

0

Po raz czwarty z rzędu seniorzy IgnerHome Polonii-Stali Świdnica mogli dziś podnieść ręce w górę w geście triumfu. Po ostatnich wygranych z Sokołem Marcinkowice, Słowianinem Wolibórz i Orłem Ząbkowice Śląskie, tym razem biało-zielona drużyna odprawiła z kwitkiem Piasta Żerniki Wrocław. Gospodarze zwyciężyli, ale nieco na własne życzenie musieliśmy drżeć do końca o finalny rezultat. 

Rozpoczęło się nie najlepiej. Przez pierwsze pół godziny gry nie mogliśmy do końca złapać właściwego rytmu, a na domiar złego straciliśmy gola po skutecznie wykończonej akcji przez Oskara Trzepacza. Jeszcze przed przerwą podkręciliśmy tempo i zdołaliśmy wyrównać za sprawą Roberta Myrty. Początek drugiej połowy, to niesłychanie mocne uderzenie biało-zielonych, który mógł zwiastować łatwiejszą przeprawę po kolejną w tym sezonie pełną pulę punktów. W 27 sekundzie drugiej odsłony po raz drugi w tym spotkaniu trafił Robert Myrta, a na tablicy świetlnej pojawił się rezultat 2:1. Dwie minuty później po świetnej akcji Szymona Tragarza znaleźliśmy się na dwubramkowym prowadzeniu (3:1). Wszystko wskazywało na to, że to może podłamać naszych rywali, ale nic z tych rzeczy. Niestety dla nas w wydawało się nie do końca groźnej sytuacji faulowaliśmy we własnym polu karnym. Sędzia wskazał na jedenasty metr, a swojego drugiego gola zdobył Oskar Trzepacz. Goście złapali kontakt i poczuli, że nie wszystko w tym boju jest stracone. Miejscowi nie chcieli bronić jednak wyniku i mieli chrapkę na kolejne trafienia. W ostatnich 30 minutach stworzyliśmy sobie kilka fantastycznych okazji do zdobycia gola, lecz piłka jak zaczarowana nie chciała wpaść do bramki wrocławian. Sytuacji jeden na jednego nie wykorzystali niestety Andrii Kozachenko i Szymon Tragarz, z kilku metrów nie zdołał piłki do sieci wpakować Robert Myrta, a futbolówkę po uderzeniu głową Wojciecha Sowy w ostatniej chwili wybili obrońcy Piasta. Rywale też próbowali szukać swoich szans, a dwukrotnie fantastycznie przeciwnikowi spod nóg piłkę wygarnął Bartłomiej Kot. Ostatecznie seniorzy IgnerHome Polonii-Stali Świdnica zanotowali czwarte zwycięstwo z rzędu w rozgrywkach o ligowe punkty, pokonując na terenie Świdnickiego Ośrodka Sportu i Rekreacji Piasta Żerniki Wrocław 3:2.

Jeszcze przed rozpoczęciem tego spotkania doszło do miłej uroczystości w roli głównej z wieloletnim kierownikiem pierwszej drużyny świdnickiego klubu. Po 26 latach oficjalnie podziękowano za pracę i swój wielki wkład w funkcjonowanie drużyny seniorów Piotrowi Podsiadłemu. Kierownik bez względu na wyniki drużyny, ligę w której piłkarze występowali dzielnie wspierał i pełnił funkcję kierownika drużyny przez 26 sezonów walki o ligowe punkty.

IgnerHome Polonia-Stal Świdnica – Piast Żerniki Wrocław 3:2 (1:1)

Skład: Kot, Kasprzak, Salamon, Barros, Sowa, Szuba, Białasik, Zygadło, Kotfas, Tragarz, Myrta oraz Kozachenko, Polak, Filipczak, Kusio.

/MDvR/