Strona główna Sport Piłka nożna Jedni wracają na zwycięską ścieżkę, drudzy wciąż bez wygranej

Jedni wracają na zwycięską ścieżkę, drudzy wciąż bez wygranej

0

Kolejne spotkania o czwartoligowe punkty mają za sobą piłkarze Granitu Roztoka i AKS-u Strzegom. Beniaminek grupy zachodniej po ostatnim niepowodzeniu zdołał wrócić na zwycięską ścieżkę, piłkarze z miasta granitu zanotowali z kolei remis, choć patrząc na przebieg wydarzeń na murawie można ten punkt szanować.

Roztoczanie w ostatnim czasie zanotowali dwie przegrane, ulegając w lidze 2:4 Leśnikowi Osiecznica i 2:3 IgnerHome Polonii-Stali Świdnica w ramach Pucharu Polski na szczeblu Podokręgu Wałbrzych Dolnośląskiego Związku Piłki Nożnej. Piłkarze Granitu będącego beniaminkiem tej klasy rozgrywkowej chcieli się przełamać i ponownie zasmakować zwycięstwa w starciu o punkty. Nasi piłkarze mierzyli się na wyjeździe z niżej notowaną Spartą Grębocice, wydawali się być faworytem i z tej roli wywiązali się znakomicie. Do przerwy był remis 1:1. Rozpoczęło się od trafienia gości, którzy wyszli na prowadzenie po trafieniu Kamila Ordy, ale wyrównał Michał Hoffman. Granit walczył do końca i to się opłaciło. W 84. minucie zwycięstwo przyjezdnym dało trafienie Jakuba Smutka. Roztoczanie wciąż są w czołówce grupy zachodniej IV ligi. Dorobek 14 punktów daje im trzecie miejsce w tabeli za Górnikiem Złotoryja (14) i Apisem Jędrzychowice (18). W następnej kolejce Granit zagra u siebie z dwunastą Prochowiczanką Prochowice.

Sparta Grębocice – Granit Roztoka 1:2 (1:1)

Granit: Kretkowski, Jędryka, Lenio (73′ Pospiszyl), Orda, Kulasa, Bałut (76′ Krynicki), Strzyżewski, Serweciński, Grosiak (90′ G. Mieliwodzki), Smutek (85′ M. Mieliwodzki), Danaj (90′ Iwanicki).

Wciąż zespołem bez wygranej w sezonie 2021/2022 w rozgrywkach grupy wschodniej IV ligi są piłkarze AKS-u Strzegom. Przedostatnia ekipa ligowej tabeli delikatnie mówiąc nie była faworytem spotkania wyjazdowego przeciwko jednej z czołowych drużyn rozgrywek – Piasta Nowa Ruda. Pojedynek rozpoczął się zresztą po myśli miejscowych. Inicjatywę mieli rywale, którzy w końcówce pierwszej połowy dwukrotnie zdołali pokonać bramkarza AKS-u. Do sieci trafili Alefe Lima Santos oraz Mateusz Poświstajło i wydawało się, że ekipie z miasta granitu będzie niezwykle trudno, by myśleć o jakąkolwiek zdobycz punktową. W drugiej części gry gospodarze zagrali słabo, wyciągnęli pomocną dłoń w stroną strzegomian, a ci z tego skorzystali. Najpierw gola zdobył Mariusz Krupnik, a do remisu doprowadził Kamil Sadowski. Ostatecznie skończyło się rezultatem 2:2. AKS na swoim koncie ma trzy remisy i cztery porażki. Dorobek zaledwie trzech punktów daje mu dopiero przedostatnią, 15. pozycję w ligowej tabeli. W kolejnym starciu podopieczni trenera Roberta Bubnowicza zagrają na własnym terenie z dziesiątą Bielawianką Bielawa.

Piast Nowa Ruda – AKS Strzegom 2:2 (2:0)

AKS: Kokiel, Zieliński, Stanuszek, Bogacz, Krupnik, Domaradzki, Morawski, Sawicki (27′ Jaszowski), Cukier, Sadowski, Emeka.

/MDvR/