Strona główna 0_Slider Pożegnali miejskiego radnego, Zasłużonego dla Świdnicy. “Był wspaniałym świdniczaninem”

Pożegnali miejskiego radnego, Zasłużonego dla Świdnicy. “Był wspaniałym świdniczaninem”

0

Rodzina, znajomi i przyjaciele, samorządowcy i mieszkańcy pożegnali Alberta Gaszyńskiego, wieloletniego radnego Rady Miejskiej w Świdnicy, racjonalizatora, społecznika, byłego piłkarza i działacza sportowego, uhonorowanego tytułem Zasłużony dla Miasta Świdnicy. – Nie zapomnimy jego uśmiechu, jego pogody ducha, jego dowcipu. Nie zapomnimy, że był wspaniałym świdniczaninem, dobrym kolegą. Będzie nam go bardzo brakowało – podkreślała prezydent Świdnicy podczas uroczystości pogrzebowej na cmentarzu przy ulicy Łukasińskiego.

Albert Gaszyński urodził się 20 marca 1944 roku we Francji, w rodzinie polskich emigrantów. Po powrocie z emigracji, od 1947 roku był mieszkańcem Świdnicy. Pierwszą pracę zawodową, jako ślusarz, podjął w Świdnickiej Fabryce Wagonów, w której pracował do roku 1967. Następnie podjął pracę w Świdnickiej Fabryce Urządzeń Przemysłowych na okres blisko 30 lat. Był inicjatorem powstania oraz pierwszym społecznym prezesem spółdzielczego zrzeszenia pomocy w budowie domków jednorodzinnych przy Świdnickiej Fabryce Urządzeń Przemysłowych. Dzięki tej inicjatywie zostało wybudowanych 16 domków w zabudowie szeregowej na dzisiejszym osiedlu Zwierzynieckim.

Albert Gaszyński od najmłodszych lat związany był z Miejskim Klubem Sportowym Polonia Świdnica. Barwy tego klubu reprezentował w zespołach piłkarskich począwszy od drużyny młodzików, kończąc na pierwszej drużynie seniorskiej, w której rolę kapitana drużyny pełnił w latach 1970-74. W latach 90. przyjął posadę kierownika MKS Polonia ds. działalności gospodarczej i prowadzenia przy klubie zakładu pracy chronionej. W roku 1998 dostąpił zaszczytu pełnienia funkcji wiceprezesa klubu, a w roku 2000 został powołany na prezesa MKS Polonia Świdnica.

Albert Gaszyński trzykrotnie wybierany był do Rady Miejskiej w Świdnicy. Po raz pierwszy w jej szereg wstąpił 27 maja 1990 roku, startując z listy Miejskiego Komitetu Obywatelskiego – Niezależne Forum Społeczne. W latach 1990-1994 pełnił funkcję wiceprzewodniczącego Rady Miejskiej w Świdnicy. Do świdnickiej rady został ponownie wybrany w wyborach samorządowych w 2014 i 2018 roku.

Za całokształt działalności Albert Gaszyński otrzymał wiele wyróżnień i odznaczeń. Do najważniejszych zaliczyć można: Złotą Odznakę Zasłużonego Metalowca, Złotą Odznakę OZPN Wałbrzych, medal za zasługi dla województwa wałbrzyskiego, Srebrną Odznakę PZPN, Złoty Medal 80-lecia PZPN, Srebrną Odznakę Zasłużony Działacz Kultury Fizycznej, Złotą Odznakę Zasługi dla Sportu, wyróżnienie prezydenta Świdnicy za całokształt w dziedzinie kultury fizycznej, a także Brązowy Krzyż Zasługi przyznany przez prezydenta Polski. W listopadzie 2020 roku został wyróżniony tytułem Zasłużony dla Miasta Świdnicy.

Albert Gaszyński zmarł 11 marca 2021 roku. W sobotę urnę z prochami zmarłego złożono w grobie na cmentarzu przy ulicy Łukasińskiego w Świdnicy.

Dla nas wszystkich ta popołudniowa, czwartkowa wiadomość była szokiem, bo jeszcze tydzień temu na sesji Rady Miejskiej powiedzieliśmy sobie “do widzenia”. Umawialiśmy się na kolejne spotkania, omawialiśmy kolejne projekty dla miasta. Wspominam Alberta Gaszyńskiego, jako człowieka wielkiego zaangażowania, zawsze aktywnego, niezawodnego. Nawet kiedy źle się czuł, nawet kiedy dokuczała mu choroba, starał się być obecny na posiedzeniach komisji, na sesjach Rady Miejskiej – zawsze przygotowany, skrupulatny, zawsze dążący do zgody – mówiła podczas uroczystości pogrzebowej prezydent Świdnicy, Beata Moskal-Słaniewska.

Warto wspomnieć okres, kiedy stał się członkiem pierwszej po wolnych wyborach Rady Miejskiej i jej wiceprzewodniczącym. Funkcję przewodniczącego pełnił wtedy Andrzej Lepak, ale to właśnie pan Albert wziął na siebie obowiązek organizacji pracy Rady, był bardzo często w biurze, przygotowywał kolejne dokumenty – tak ważne wtedy, bo ta Rada uczyła się samorządności i uczyła się, jak dbać o naszą małą ojczyznę, o Świdnicę. To był szczególny okres i ci radni, którzy w tamtym czasie sprawowali swój mandat, dokonali bardzo dużo abyśmy dzisiaj my, jako przedstawiciele władz tego miasta, mogli kontynuować to, co zaczęło się właśnie wtedy, w roku 1990. Pamiętam też pana Alberta z wielu spotkań w Polonii. Pamiętam nasze plebiscyty sportu, wyłanianie najbardziej zasłużonych sportowców. Pamiętam, jak wspierał młodych ludzi – widząc w nich talent, zaangażowanie, ciesząc się z ich sukcesów – przywoływała prezydent.

/mn/