Strona główna 0_Slider Walka o obwodnicę Świdnicy trwa już 20 lat. Samorządowcy chcą zająć się projektem południowego...

Walka o obwodnicę Świdnicy trwa już 20 lat. Samorządowcy chcą zająć się projektem południowego obejścia miasta

3

Samorząd województwa dolnośląskiego chce współfinansować prace projektowe związane z budową południowej obwodnicy Świdnicy. Opracowanie dokumentacji projektowej umożliwiłoby wystąpienie o dofinansowanie z Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg i stanowiłoby pierwszy krok w stronę realizacji drogowej inwestycji. Dzięki budowie południowego obejścia Świdnicy możliwe byłoby wyprowadzenie ruchu tranzytowego poza miasto, o co od wielu lat apelują mieszkańcy oraz lokalni samorządowcy.

Pierwsze kroki w sprawie budowy obwodnicy świdniccy samorządowcy podjęli w 2001 roku. W porozumieniu z gminą Świdnica oraz starostwem powiatowym zlecono sporządzenie studium techniczno-ekonomicznego, w ramach którego dokonano wyboru południowego wariantu przebiegu obwodnicy, a także koncepcji programowo-przestrzennej. W kolejnych latach udało się także uzyskać decyzję środowiskową. Bez pomocy z zewnątrz miasto nie miało jednak szans na samodzielne podjęcie budowy. Z tego względu podjęto próbę wpisania drogowej inwestycji na listę Programu Budowy Dróg Krajowych. W tej sprawie, na początku 2015 roku, na ręce ówczesnego ministra infrastruktury złożono petycję podpisaną przez 3670 osób. Do premier Ewy Kopacz apele kierowali zarówno posłowie ziemi świdnickiej, jak i władze miasta. Na fali kampanii wyborczej obwodnica Świdnicy została wpisana na listę rezerwową rządowego programu, jednak zniknęła z niej w sierpniu 2015 roku.

Do tematu świdnickiej obwodnicy powrócono podczas kampanii przed wyborami samorządowymi w 2018 roku. O konieczności budowy południowego obejścia miasta zgodnie mówili wówczas wszyscy kandydaci na prezydenta Świdnicy, a do ministerstwa infrastruktury wpłynęła kolejna petycja dotycząca realizacji drogowej inwestycji. – Będziemy zmuszeni do tego, by przygotować dokumentację na budowę obwodnicy Świdnicy. Nie obiecam, że budowa rozpocznie się za rok czy dwa. Proces budowy drogi w nowym śladzie to 5-6, czasami 7 lat przy obecnych warunkach, jeśli wszystko idzie sprawnie – deklarował goszczący w Świdnicy minister Andrzej Adamczyk. Z kolei podczas wizyty premiera Mateusza Morawieckiego na Dolnym Śląsku, podobnie jak trzy lata wcześniej w czasie wizyty Ewy Kopacz, padło zapewnienie dotyczące konieczności realizacji nowych inwestycji drogowych w województwie. Po zakończeniu wyborczej walki o samorządowe mandaty, sprawa obwodnicy ponownie ucichła.

Planowany przebieg trasy S5 – kombinacja IV (mat. GDDKiA)

Pomysł budowy południowego obejścia miasta po raz kolejny poruszony został przy okazji prac projektowych związanych z wytyczeniem przebiegu planowanej trasy S5, łączącej Wrocław ze Świdnicą, Wałbrzychem i węzłem S3 w Bolkowie. Z krytyczną oceną świdnickiego magistratu spotkały się wszystkie opracowane warianty, zakładające budowę drogi ekspresowej S5 na północ od Świdnicy. – Nam, jako miastu, zależy przede wszystkim na rozwiązaniu problemu z ruchem tranzytowym w przebiegu drogi krajowej nr 35 oraz dróg wojewódzkich 379 i 382. Zaproponowane nam warianty w ogóle tego problemu nie ujmują – tłumaczyła w sierpniu 2020 roku prezydent Beata Moskal-Słaniewska. – Przypomnę, że przebieg południowej obwodnicy Świdnicy, czyli odciążenie przede wszystkim drogi krajowej nr 35, jest ujęty w planach zagospodarowania przestrzennego zarówno gminy wiejskiej Świdnica, jak i miasta Świdnica. Mamy więc tam stosowne rezerwy komunikacyjne i bezkolizyjne rozwiązania jeśli chodzi o przebieg drogi i budowę obiektów inżynieryjnych – wyjaśniała prezydent.

Po dwudziestu latach starań o budowę obwodnicy i wobec braku rządowych planów w tym zakresie, inicjatywę w sprawie drogowej inwestycji postanowili przejąć samorządowcy. – Samorząd Województwa Dolnośląskiego zainteresowany jest budową obejścia Świdnicy w ciągu drogi wojewódzkiej nr 382. Planowana obwodnica rozpoczyna się w rejonie Słotwiny, kończy na wysokości Boleścina. Przebieg drogi odpowiada projektowanemu korytarzowi obwodnicy Świdnicy w ciągu drogi krajowej nr 35, która z uwagi na przyjęty do realizacji wariant drogi ekspresowej S5 nie będzie realizowana – tłumaczy Maciej Gleba, dyrektor wydziału dróg i infrastruktury miejskiej w świdnickim magistracie. – Województwo zaproponowało miastu współpracę w zakresie wykonania dokumentacji projektowej. Gmina Miasto Świdnica ma współfinansować opracowanie w połowie oraz przejąć obowiązki inwestora zastępczego przy jego sporządzaniu – wyjaśnia dyrektor w uzasadnieniu do projektu uchwały w sprawie przejęcia od województwa tego zadania.

Szacuje się, że koszt wykonania dokumentacji wyniesie około 1,5 mln złotych. Prace projektowe miałyby potrwać około 2 lat. Dysponując gotowym projektem samorządowcy mogliby złożyć wniosek o dotację z Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg, a następnie – po uzyskaniu potrzebnych środków – przystąpić do realizacji drogowej inwestycji. – Budowa obwodnicy będzie korzystna dla miasta. Inwestycja zmniejszy natężenie ruchu w godzinach szczytu, zminimalizuje korki, zniweluje hałas związany z komunikacją, a tranzyt zostanie odseparowany od ruchu lokalnego – podkreśla Gleba.

Michał Nadolski
nadolski@swidnica24.pl