Strona główna 0_Slider Policzyli nietoperze w świdnickiej katedrze

Policzyli nietoperze w świdnickiej katedrze [FOTO]

2

Po raz kolejny policzono nietoperze zimujące w katedrze w Świdnicy. – Strych w wiekowej świątyni jest jednym z największych, znanych zimowych stanowisk karlika malutkiego – wskazuje Malwina Sokołowska z Nadleśnictwa Świdnica. Akcja liczenia latających ssaków odbyła się dzięki współpracy naukowców z Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu, grupie pasjonatów chiropterologii oraz leśników z terenu Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych.

Nietoperze liczone są od 2010 roku, a ich liczebność na przełomie tych lat była bardzo różna. W 2010 orku było ich 481, w 2011 roku – 693, w 2012 roku – 720, w 2013 roku – 674, w 2014 roku – 909, w 2015 roku – 777, w 2016 roku – 550, w 2017 roku – 456, w 2019 roku – 763, natomiast podczas ubiegłorocznej “inwentaryzacji” doliczono się 598 karlików oraz dwóch nocków rudych.

W tym roku nietoperzy było zdecydowanie mniej, gdyż niespełna 400. Wpływ na to miała zapewne aura, wysokie temperatury, jak na tą porę roku spowodowały, że nietoperze znalazły sobie inne miejsca do przezimowania. W liczeniu nietoperzy biorą udział naukowcy z Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu, chiropterolodzy, pasjonaci oraz lokalni leśnicy – wyjaśnia Malwina Sokołowska, rzecznik Nadleśnictwa Świdnica.

Świdnicka katedra to nie jedyne miejsce, gdzie nietoperze zimują i są liczone. – Największymi zimowiskami na Dolnym Śląsku, a także jednymi z najważniejszych w Polsce, są Jaskinia Niedźwiedzia w Kletnie, jaskinie góry Połom w Wojcieszowie oraz zapomniane sztolnie i stare kopalnie skryte w dolnośląskich lasach. Katedra w Świdnicy jest natomiast jednym z największych znanych zimowisk karlików Polsce. Jaskinia Niedźwiedzia to największe w Polsce stanowisko nocka orzęsionego (bywa tam nawet ok. 600 osobników) i gatunków należących do grupy nocek wąsatek/nocek Brandta (średnio ok. 400 osobników). Jaskinie Połomu stanowią najważniejsze na Dolnym Śląsku zimowisko nocka dużego i bardzo rzadkiego nocka łydkowłosego – wylicza Sokołowska.

Nietoperze na swoje zimowe kryjówki wybierają zazwyczaj miejsca jak najmniej dostępne dla ludzi. Dlatego niejednokrotnie dotarcie do ich kryjówki wiąże się z chodzeniem po stropowych belkach, w miejscach często porytych dużą ilością kurzu, bądź czołganiem się w błocie, by dojść do jaskini czy sztolni. Jednak informacje o stanie liczebnym w danym miejscu pozwala oceniać stan populacji tych lotnych ssaków.

Pamiętajmy, że wszystkie nietoperze są objęte ochroną ścisłą. Dr Joanna Furmankiewicz z Uniwersytetu Wrocławskiego przypomina, że nietoperze szczególnie chronione są w okresie zimowym, gdy zapadają w sen zwany hibernacją. – Temperatura ich ciała zbliżona jest wówczas do temperatury otoczenia, dzięki czemu spowolnione zostają wszystkie procesy życiowe i nietoperze mogą przeżyć zimę korzystając ze zgromadzonych jesienią zapasów tłuszczu. Każde dodatkowe i niepotrzebne wybudzenie powoduje znaczne zmniejszenie tkanki tłuszczowej, niezbędnej aby doczekać wiosny. Pamiętajmy więc, aby zimą (od listopada do końca marca) nie wchodzić do podziemi, w których hibernują nietoperze – przypomina Furmankiewicz.

/Nadleśnictwo Świdnica, opr. mn/