Strona główna 0_Slider Przyznał się do przemocy wobec kobiety. Został brutalnie pobity przez kompanów. Jest...

Przyznał się do przemocy wobec kobiety. Został brutalnie pobity przez kompanów. Jest akt oskarżenia

1

Dożywocie grozi dwóm mężczyznom, którzy w niezwykle brutalny sposób pobili na śmierć przygodnie poznanego mężczyznę. Powodem miało być wyznanie 63-latka, że siedział w więzieniu za przemoc wobec kobiety. Wobec jego oprawców prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia o zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem.

19 maja 2020 roku właściciel jednego z mieszkań w Świebodzicach obudził się i zobaczył zakrwawionego mężczyznę, który nie dawał oznak życia. Sąsiadkę poprosił o wezwanie policji. Na miejsce dotarli funkcjonariusze, prokurator i biegły sądowy. – Okazało się, że leżący w mieszkaniu mężczyzna nie żyje, a na jego głowie i klace piersiowej są widoczne bardzo poważne obrażenia – mówił w maju prokurator rejonowy Marek Rusin.

Historia zaczęła się dzień wcześniej. 18 maja do mężczyzny, który znalazł zwłoki, przyszło dwóch znajomych, 40-letni Grzegorz F. i 41-letni Artur B. Przyprowadzili ze sobą kompana, którego poznali chwilę wcześniej w sklepie spożywczym. Cała czwórka przez wiele godzin piła alkohol. W nocy między Grzegorzem F. i Arturem B. i ich znajomym doszło do kłótni. – 63-latek miał się pochwalić, że w przeszłości był karany za znęcanie się nad bliską mu osobą. Grzegorz F. i Artur B. tłumaczyli, że “nie lubią damskich bokserów” – mówił prokurator Rusin. Obaj zaczęli brutalnie bić 63-latka w głowę. Używali pięści i krzesła, wreszcie leżącego już kopali i skakali po nim. Na zakończenie na swoją ofiarę oddali mocz i poszli spać. Rano obudzili właściciela mieszkania, mówiąc mu, żeby “gdzieś odstawił ich kolegę”.

63-latek wtedy już nie żył. Przeprowadzona sekcja zwłok wykazała liczne obrażenia głowy i klatki piersiowej, krwotoki do mózgu i płuc, które doprowadziły do śmierci. Grzegorz F. i Artur B. częściowo przyznali się do winy. Z powodu zamroczenia alkoholem nie wszystko pamiętali.

Prokuratura Rejonowa w Świdnicy zarzuciła obu mężczyznom zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem. Na proces Grzegorz F. i Artur B. poczekają w areszcie.

/asz/