Strona główna 112 Zalane mieszkanie, zakup leków dla seniorki i bażant na cmentarzu. Interwencje straży...

Zalane mieszkanie, zakup leków dla seniorki i bażant na cmentarzu. Interwencje straży miejskiej

0

Od 16 do 22 października świdnicka Straż Miejska interweniowała 138 razy. Spośród wielu przeprowadzonych działań, strażnicy wybrali interwencje najbardziej nietypowe lub warte uwagi, które opisali w cotygodniowym podsumowaniu.

Oto wybrane interwencje straży miejskiej:

16 października 2020 roku o godz. 14.40 dyżurny Straży Miejskiej w Świdnicy otrzymał zgłoszenie od kobiety w podeszłym wieku mieszkającej w Rynku. Osoba ta ze względu na chorobę nie mogła samodzielnie wykupić przepisanych jej leków. Strażnicy standardowo sprawdzili, czy wskazane mieszkanie nie figuruje w wykazie lokali objętych kwarantanną, a następnie wykupili lekarstwa dla starszej kobiety.

16 października 2020 roku o godz. 17.32 dyżurny Straży Miejskiej w Świdnicy otrzymał zgłoszenie dotyczące dużej grupy młodzieży, która przebywając na ulicy Wewnętrznej nie stosowała się do obowiązku zakrywania ust i nosa. Skierowany na miejsce patrol potwierdził zgłoszenie. Przeprowadzono rozmowę ostrzegawczą. Cała grupa założyła maseczki.

17 października 2020 roku o godz. 4.09 dyżurny Straży Miejskiej w Świdnicy otrzymał zgłoszenie od mieszkańca ulicy Kopernika. Mężczyzna twierdził, że jego mieszkanie jest zalewane przez lokatorkę mieszkającą powyżej. Kobieta jest w podeszłym wieku, słabo słyszy i nie otwiera drzwi. Skierowany na miejsce patrol potwierdził zgłoszenie. W związku z zaistniałą sytuacją na miejsce wezwano straż pożarną i policję. Podjęto próbę nawiązania kontaktu z lokatorką przez okno. Ostatecznie okazało się, że intensywne pukanie w okno i drzwi przyniosło pozytywny rezultat. Lokatorkę (lat 90) udało się dobudzić. Kobieta zatkała odpływ w zlewie i nie zakręciła kranu, co spowodowało zalanie sąsiada z dołu. O całym zajściu powiadomiono rodzinę starszej pani.

19 października 2020 roku o godz. 17.21 dyżurny Straży Miejskiej w Świdnicy otrzymał dość nietypowe zgłoszenie. Kobieta, która odwiedziła groby swoich bliskich na cmentarzu przy ulicy Słowiańskiej, zauważyła na głównej alejce bażanta, który głośno skrzeczał. W pobliskich krzakach na ptaka czaił się kot. Zgłaszająca w trosce o bezpieczeństwo ptaka wezwała straż miejską. Przybyli na miejsce funkcjonariusze nie zlokalizowali bażanta. Spacer po cmentarzu dla ptaka, prawdopodobnie zakończył się szczęśliwie, gdyż nie znaleziono również piór, które w wypadku ataku kota zapewne pozostałyby w miejscu zdarzenia.

20 października 2020 roku o godz. 18.07 dyżurny Straży Miejskiej w Świdnicy otrzymał zgłoszenie dotyczące jednego ze sklepów przy ulicy Gdyńskiej. Zgłaszająca twierdziła, że klienci tego sklepu nie posiadają maseczek, a obsługa nie reaguje. Skierowani na miejsce strażnicy stwierdzili, że wszyscy klienci sklepu posiadają maseczki, jednak kierowniczka placówki przyznała, że zdarzają się przypadki osób, które wchodzą do sklepu bez maseczki i nie chcą jej założyć.

/Straż Miejska w Świdnicy, opr. mn/

Poprzedni artykułOd dzisiaj cała Polska w strefie czerwonej. Gastronomia tylko na wynos, limity w sklepach, zakaz spotkań powyżej pięciu osób
Następny artykułFestiwal Spektrum przeniesiony do sieci