Strona główna 0_Slider Śmietnisko w Rynku. Czy magistratowi nie wstyd?

Śmietnisko w Rynku. Czy magistratowi nie wstyd?

13

– Niedzielny spacer w Rynku nie należał do przyjemnych. Pełne kosze śmieci, śmieci wokoło koszy, śmieci fruwające po Rynku. Rynek to nasza wizytówka. Przykre to, kiedy turyści odwiedzający nasze miasto widzą takie widoki – o fatalnej sytuacji w historycznym centrum miasta alarmowało 16 sierpnia wielu czytelników Swidnica24.pl. – Czy nie można zadbać o czystość Rynku, zwłaszcza w weekendy? Może zapytacie Państwo świdnicki magistrat, czy im nie wstyd?

Zwracam się z uprzejmą prośbą o interwencję w UM w sprawie obrzydliwego widoku jaki zastałem oprowadzając moich znajomych z Krakowa w niedzielne popołudnie na naszym rodzimym rynku. Bez owijania w bawełnę – spaliłem się ze wstydu (uprzednio opisałem im nasze miasto w samych superlatywach, a tu widok jak z wysypiska…). Dawno już nie spacerowałem w niedzielę po rynku, więc obawiam się, że tego typu sytuacja jest nagminna. Na pewno dobrze to oddziałuje na turystów, których akurat dzisiaj było sporo… Przykro mi, że miasto nie potrafi zadbać o tak wydawałoby się prozaiczną sprawę – napisał kolejny z czytelników.

Z interwencją w sprawie wysypujących się śmieci z przepełnionych kubłów w Rynku zwróciliśmy się do Straży Miejskiej. Dyżurny poinformował, że kosze opróżniane są tylko rano, a w ciągu dnia nie ma firmy porządkowej, którą można byłoby wezwać do uprzątnięcia śmieci.

W ubiegłym tygodniu została otwarta nowa siedziba informacji turystycznej, której powstanie (wraz z remontem dwóch kamienic Rynek 39/40 oraz podwórza przy ul. Siostrzanej) kosztowało 6,5 miliona złotych. Miasto inwestuje w kwiaty na Rynku, wspiera odnowę zabytkowej zabudowy. Nie brak też akcji promocyjnych, zachęcających turystów do odwiedzenia Świdnicy. Dlaczego zabrakło troski o czystość? Pytania skierowaliśmy do Urzędu Miejskiego. Do tematu wrócimy.

Agnieszka Szymkiewicz