Strona główna 0_Slider Nowa atrakcja nad zalewem o krok bliżej realizacji. Obok skateparku ma powstać...

Nowa atrakcja nad zalewem o krok bliżej realizacji. Obok skateparku ma powstać pumptrack

0

Specjalny tor pełen zakrętów i niewielkich wzniesień ma jeszcze w tym roku powstać obok świdnickiego skateparku przy ulicy Polna Droga. Do zorganizowanego przez miasto przetargu zgłosiła się jedna firma, a złożona przez nią oferta mieści się w zakładanym przez urzędników budżecie. Nowa przestrzeń rekreacyjna powinna ucieszyć użytkowników istniejącego skateparku znajdującego się niedaleko zalewu Witoszówka, który cieszy się sporą popularnością wśród rowerzystów oraz rolkarzy, a momentami z trudem mieści wszystkich chętnych.

Przykład toru pumptrack (fot. Urząd Miejski w Grodzisku Mazowieckim)

Przypomnijmy, 27 lipca świdnicki magistrat ogłosił przetarg na dostawę i montaż modułowego toru typu pumptrack o długości 84 metrów, z nawierzchnią pokrytą warstwą antypoślizgową, z którego korzystać będą mogli zarówno rowerzyści, jak również osoby na deskorolkach, rolkach i hulajnogach. Specjalny tor ma powstać na terenie między obecnym skateparkiem a potokiem Witoszówka, zajmując powierzchnię 20 x 35 metrów.

12 sierpnia ogłoszono, że budową specjalnego toru zainteresowana jest jedna firma – krakowska spółka Techramps, która zaproponowała wykonanie sportowego obiektu za blisko 211 tys. złotych. Jej oferta zmieściła się tym samym w przewidzianym przez magistrat budżecie, bowiem na inwestycję planowano przeznaczyć ponad 273 tys. złotych. Jeżeli to właśnie firmie z Krakowa przypadnie realizacja zamówienia, na wykonanie prac będzie ona miała 8 tygodni, licząc od dnia podpisania umowy z miastem.

Pojawienie się nowej atrakcji przy Polnej Drodze powinno ucieszyć użytkowników istniejącego skateparku, cieszącego się sporą popularnością wśród młodzieży i dzieci. Momentami panuje tam wręcz tłok, stąd w ubiegłym roku pojawiły się głosy mówiące o konieczności rozbudowy tego obiektu. – Znajdują tutaj miejsce jeżdżący na hulajnogach sportowych, deskorolkach oraz rowerach typu BMX. Jest to jedyne miejsce w Świdnicy gdzie można poskakać i trenować tzw. tricki, dlatego ściąga tutaj młodzież z całego miasta. W “godzinach szczytu” na skateparku jeździ wielu hulajnogarzy, deskorolkowców i rowerzystów, wtedy robi się tutaj ciasno i jedni przeszkadzają drugim. Warto by było trochę powiększyć skatepark wyposażając teren w kolejne urządzenia – proponował radny Krzysztof Grudziński w interpelacji skierowanej do władz miasta. O powiększenie obiektu wnioskowali również młodzi świdniczanie.

Michał Nadolski
nadolski@swidnica24.pl