Strona główna 0_Slider Letni basen bez wody, zalew bez wody. Świdniczanie radzą sobie, jak mogą...

Letni basen bez wody, zalew bez wody. Świdniczanie radzą sobie, jak mogą [FOTO]

2

Region wałbrzyski nie obfituje w zbiorniki wodne, nad którymi można by wypoczywać w tak upalne dni jak teraz. Tym dotkliwiej przy temperaturach powyżej 30 stopni Celsjusza brak miejsca odczuwają mieszkańcy Świdnicy. W tym roku po raz pierwszy od lat nieczynny jest letni basen przy ulicy Śląskiej, a wypoczywanie nad na wpół pustym i śmierdzącym zalewem Witoszówka nie jest żadną przyjemnością.

Wielu świdniczan doskonale pamięta, jak wiele było dzikich plaż nad rzeką Bystrzycą. Koce rozkładano przy stopniach wodnych na ul. Nadbrzeżnej, Wrocławskiej, nad brzegami od strony ulicy Kliczkowskiej, i wreszcie w dzielnicy Kraszowice w okolicach mostu kolejowego.

Tutaj właśnie od wielu lat o stworzenie plaży miejskiej walczy radny Krzysztof Lewandowski. Projekt budowy plaży nad rzeką zwyciężył w II edycji budżetu obywatelskiego w dzielnicy Kraszowice (2014 rok), ale nie doczekał się realizacji. W 2015 roku RZGW wydało opinie, że jest to teren zalewowy, a ówczesny wiceprezydent Marek Suwalski mówił: – Teren zalewowy nie dyskwalifikuje samego pomysłu, natomiast zdecydowanie zmienia zakres i kształt inwestycji. W formule, zaakceptowanej w drodze głosowania budżetu obywatelskiego, tego pomysłu zrealizować nie można – dodał przy tym – Z pewnością podejmiemy dialog z mieszkańcami, co do nowej propozycji zagospodarowania tego rejonu. Wśród możliwych rozwiązań jest również wybór innego zadania do realizacji w kwocie, przeznaczonej na zwycięski projekt.

Zostały tylko deklaracje, a z inspiracji radnego Lewandowskiego pojawił się nowy projekt, by zamiast plaży między rzeką a ulicą Kraszowicką urządzić teren rekreacyjny. I projekt ten zwyciężył w 2018 roku w V edycji budżetu obywatelskiego, ostatniej przed decyzją prezydent Beaty Moskal-Słaniewskiej, by całkowicie zrezygnować z partycypacji mieszkańców w wydawaniu miejskich pieniędzy. I mimo że wygrał, nie będzie realizowany. “Zatoka Kraszowice. Wielopokoleniowe Centrum Integracyjno-Sportowe” – w związku z remontami dróg w dzielnicy Kraszowice zawieszono wykonanie inwestycji. Środki w części przekazano na realizację inwestycji pn. Klub Seniora przy ul. Malinowej, a także na uporządkowanie wskazanego terenu – informowała w listopadzie 2019 roku rzeczniczka Urzędu Miejskiego w Świdnicy Magdalena Dzwonkowska. Nie ma więc żadnego “legalnego” miejsca do wypoczynku przy wybudowanych nad rzeką ścieżce rowerowej, kładce i tunelu. Po planach zostały tylko tablice z wizualizacją i projektem.

Mieszkańcy radzą sobie więc jak za dawnych lat. Tama z kamieni pozwoliła na pogłębienie “basenu” pod rzecznym stopniem, a na zarośniętym fragmencie terenu między murem OSiR-u mają miejsce do rozłożenia koców, leżaków i rozstawienia grilla. W upał chętnych do odpoczynku w tym miejscu nie brakuje.

Dzika plaża nad Bystrzycą:

Letni basen przy ulicy Śląskiej:

Agnieszka Szymkiewicz