Strona główna 0_Slider Rozdawała maseczki, została ukarana. 10 tysięcy zł na grzywnę zebrano błyskawicznie

Rozdawała maseczki, została ukarana. 10 tysięcy zł na grzywnę zebrano błyskawicznie

44

Kilkadziesiąt godzin wystarczyło, by za pośrednictwem internetowej akcji zebrać 10 tys. złotych dla Katarzyny Woźniak, dyrektor Miejskiego Domu Kultury w Świebodzicach. Sanepid nałożył na nią karę pieniężną za zorganizowanie zgromadzenia, w trakcie którego mieszkańcom za darmo rozdawane były ochronne maseczki.

fot. UM Świebodzice

Jestem bardzo mile zaskoczona, że moi przyjaciele i znajomi to zorganizowali. Dopiero jak wszystko było gotowe, zapytali mnie, czy wyrażam zgodę na zorganizowanie zbiórki. Nie miałam tak naprawdę wyjścia i musiałam się zgodzić – mówi Katarzyna Woźniak, dyrektor Miejskiego Domu Kultury w Świebodzicach, która podkreśla swoje uznanie nie tylko dla wspierających ją znajomych, ale także osób, których dotychczas nigdy nie spotkała. Wśród wspierających akcję znaleźli się senator Agnieszka Kołacz-Leszczyńska, burmistrz Paweł Ozga, czy też sekretarz miasta Sabina Cebula.

W ramach internetowej zbiórki udało się zebrać 10 tys. złotych. Kwota została osiągnięta dzisiaj ok. 21.40. Pieniądze mają pokryć karę pieniężną nałożoną na dyrektor MDK w Świebodzicach przez Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Świdnicy za “naruszenie w dniu 23 kwietnia 2020 roku zakazu organizowania zgromadzeń ludności w postaci spotkań i zebrań, niezależnie od ich rodzaju, na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej w czasie stanu epidemii“. Chodzi o jedną z akcji odbywających się przed świebodzickim ratuszem, w ramach której mieszkańcom miasta rozdawano maseczki uszyte własnoręcznie przez pracowników domu kultury.

Sprawą możliwego naruszenia zaleceń przeciwepidemicznych zajmował się nie tylko sanepid, ale także policja i prokuratura. – Mogło dojść do dwóch naruszeń. Sprawdzimy, czy nie doszło do naruszenia administracyjnego, które wynika z ograniczeń pewnych przepisów w dobie epidemii, oraz czy nie doszło do złamania kodeksu karnego. W tym przypadku chodzi o narażenie życia i zdrowia ludzi – mówił Marek Rusin z Prokuratury Rejonowej w Świdnicy w rozmowie z “Gazetą Wyborczą”.

W odniesieniu do wydanych przez służby sanitarne decyzji, dyrektor Miejskiego Domu Kultury zapowiada, że nie podda się w walce o uznanie jej racji. – Będziemy się odwoływać. Mam nadzieję, że to wszystko nie pójdzie na darmo i będzie dobrze – zaznacza Woźniak, dodając, że w przypadku zwrotu wpłaconej kary, zebrane środki zostaną przekazane na cele charytatywne. – Całe życie staram się wszystkim dookoła pomagać. Nigdy w życiu nie odmówiłam nikomu pomocy i w dalszym ciągu tak będę robić – dodaje ukarana dyrektorka.

/mn/