Strona główna 0_Slider Kopał, głodził i ciągał na sznurku szczeniaka. Kara bezwzględnego więzienia dla 61-latka

Kopał, głodził i ciągał na sznurku szczeniaka. Kara bezwzględnego więzienia dla 61-latka

1

Sześć miesięcy bezwzględnego więzienia oraz wieloletni zakaz posiadania zwierząt – to kara dla 61-letniego bezdomnego, który znęcając się nad młodym kundelkiem, niemal doprowadził do jego śmierci. – Niech to będzie ostrzeżenie dla innych osób, które chciałby krzywdzić zwierzęta. Takie przypadki nie uchodzą płazem – mówi Marek Rusin, Prokurator Rejonowy w Świdnicy.

Do interwencji wobec 61-letniego Jerzego J. doszło 16 marca 2019 roku w centrum Świebodzic. Jedna z mieszkanek zauważyła bezdomnego przed jednym ze sklepów, który był pod wpływem alkoholu i żebrał. – Na sznurku miał szczeniaka – kundelka, którego podnosił ciągnąc za sznur i kopał, szarpał za głowę. Pies był w strasznym stanie. Będąc świadkiem całej sytuacji, kobieta zadzwoniła do swojej znajomej, która zajmuje się ochroną zwierząt, w wyniku czego podjęta została natychmiastowa interwencja. Pies został mężczyźnie odebrany. Okazało się, że szczeniak jest zagłodzony, ma pasożyty, a w związku z ogólnym stanem zdrowia ma ataki padaczki – przywołuje Rusin.

Sprawą zajęła się prokuratura. Mężczyźnie przedstawiono zarzut znęcania się nad psem, poprzez jego kopanie, głodzenie, a także niezapewnienie mu opieki weterynaryjnej w okresie od lutego do połowy marca 2019 roku. 19 czerwca Sąd Rejonowy w Świdnicy skazał Jerzego J. na karę pół roku bezwzględnego więzienia. Oprócz tego mężczyzna otrzymał 10-letni zakaz posiadania zwierząt oraz nakazano mu dokonanie wpłaty 1000 złotych nawiązki na rzecz świdnickiego schroniska dla bezdomnych zwierząt.

Jak wskazuje prokurator Marek Rusin, takie wyroki powinny być nagłaśniane. – Pełni to bardzo ważną rolę prewencyjną. Wszyscy, którzy zamierzają podnieść rękę na zwierzę, niech wiedzą, że sądy w Świdnicy nie są pobłażliwe. Coraz częściej wymierzane są kary bezwzględnego więzienia – zaznacza.

/mn/