Strona główna 0_Slider Biskup Mendyk o “pandemii mordowania dzieci nienarodzonych”. Biskup Dec o niemoralnych mediach...

Biskup Mendyk o “pandemii mordowania dzieci nienarodzonych”. Biskup Dec o niemoralnych mediach laickich

54

Biskup świdnicki Marek Mendyk podczas kazania w kaliskim sanktuarium św. Józefa zabrał głos w sprawie trwającej pandemii koronawirusa, wskazując przy tej okazji na niewystarczające wyrzeczenia w walce o obronę życia nienarodzonego. W tym samym czasie biskup senior Ignacy Dec mówił w świdnickiej katedrze o świecie “schorowanym, skorumpowanym przez system liberalistyczny i relatywistyczny” oraz przetaczającej się przez media “wielkiej fali laicyzacji i demoralizacji ludzi”.

7 maja nowy biskup świdnicki gościł w Kaliszu, gdzie przewodniczył mszy w intencji rodzin i obrony życia poczętego. – Obecna sytuacja związana z epidemią koronawirusa pokazała, jak bardzo ludzie cenią życie i zdrowie oraz na jak wiele wyrzeczeń mogą się zgodzić, aby te wartości ratować. Okazuje się, że potrafimy rezygnować z rozrywki, sportu, godzimy się na ograniczenia w handlu, pozostanie w domach, wszechobecną dezynfekcję… i wszyscy zakładamy maseczki. Szukamy lekarstwa, szczepionek. Doceniane są te rządy państw, które z wielką determinacją bronią swych obywateli przed “wirusowym ludobójstwem” – jak mówił Ojciec Święty, Papież Franciszek – stwierdził hierarcha w wygłoszonej homilii.

Wydawałoby się, że postawa pro-life – postawa „za życiem” jest jedyną możliwą do przyjęcia w tej sytuacji. Niestety, okazuje się, że jednak tak nie jest. Okazuje się, że dla walki z koronawirusem można zrezygnować niemal ze wszystkiego, ale gdy chodzi o walkę ze światową pandemią mordowania dzieci nienarodzonych, to już ważne są: “wolność” (źle pojmowana wolność “do czynienia zła”), “wybór” (czyli możliwość decydowania o uśmierceniu drugiej osoby), “prawa kobiet” (do rujnowania swego macierzyństwa) – wyliczał bp Mendyk. Ordynariusz świdnicki wskazał również, że “prawo do życia nie jest prawem religijnym, a stanowi istotną część prawa naturalnego człowieka”. – Poprawne używanie rozumu wystarczy, aby dostrzec to, co jednoznacznie dowodzą najnowsze osiągnięcia nauki: poza chwilą poczęcia w życiu człowieka nie ma drugiego takiego momentu, który można by uznać za początek istnienia człowieka! – podkreślił biskup.

W podobnym tonie wypowiadał się ponad miesiąc temu bp Ignacy Dec, który w szesnastą rocznicę utworzenia diecezji oraz swojego ingresu zwracał uwagę na konieczność obrony życia ludzkiego. – Teraz mówimy bardzo wyraźnie o zagrożeniu życia przez koronawirusa. Słyszymy, jakie żniwo zbiera śmierć we Włoszech, w Hiszpanii, wcześniej w Chinach, w Stanach Zjednoczonych, w całej Europie i także u nas. Jest to rzeczywiście wielka walka o przetrwanie, o pokonanie wirusa, o obronę życia. Nie zapominajmy, że to życie ludzkie sami ludzie niszczą. Nie tylko na wojnach, ale w laboratoriach, w szpitalach. Życie niszczą przez aborcję i eutanazję. Na ziemi toczy się wielka walka o życie – mówił wówczas bp Dec.

Biskup senior, znany z często kontrowersyjnych wypowiedzi, również 7 maja wygłosił w świdnickiej katedrze homilię, w której przestrzegał kleryków i diakonów przed realiami świata, do którego zostaną posłani. –  Jest to œświat schorowany, skorumpowany przez system liberalistyczny i relatywistyczny. Przez laickie media przesuwa się wielka fala laicyzacji i demoralizacji ludzi. Trzeba temu dać odpór. Z ludźmi opętanymi przez szatana, opłacanymi przez zdeprawowanych mocodawców, się nie dyskutuje. Miłość do nich każe nam się modlić o ich nawrócenie. Póki ludzie żyją, każdy z nich może się nawrócić. Tylko diabeł już się nie może nawrócić – twierdził duchowny, cytowany przez Katolicką Agencję Informacyjną.

Pierwszy biskup świdnicki wskazał także, że dzisiejszy świat fałszuje prawdę. – Szatan ma tu wielkie możliwości, bo wszędzie są środki społecznego przekazu myśli. Przemyca wiele kłamstwa, przy okazji głoszenia drobnych prawd. Wolność odrywa od prawdy, co prowadzi ludzi do jeszcze większego zniewolenia. Tej propagandzie przebranych wrogów Kościoła ulegają nasi wierni. Jak trudno dziś np. obronić prawo moralne w dziedzinie ochrony życia nienarodzonego, w dziedzinie zasad czystości. Mówią o tym księża pracujący w katechizacji. Wszędzie żąda się argumentów, uzasadnień. A wiadomo, że zawierzenie opiera się na autorytecie. Bolejemy nad tym, że tak wielu katolików nie godzi się na całą Ewangelię, nie akceptuje w pełni nauki moralnej Jana Pawła II – mówił.

/mn/