Strona główna 0_Slider Nastrojowe ballady świdnickiego maturzysty w pierwszym minialbumie

Nastrojowe ballady świdnickiego maturzysty w pierwszym minialbumie

0

Swoją wrażliwość przekłada na nuty i słowa, ale jednocześnie ma pazur producenta i managera.  Absolwent I LO w Świdnicy, tegoroczny maturzysta, z determinacją i przy wsparciu przyjaciół doprowadził do wydania pierwszego minialbumu ze swoimi piosenkami.

Fot. Kacper Pietrzak

Artur Pojasek śpiewa i tworzy pod pseudonimem Arthur Samuel. – Na początku to po prostu ładnie brzmiało, ale dziś widzę w moim pseudonimie artystycznym symboliczne znaczenie. Samuel jest imieniem, które przyjąłem podczas bierzmowania. Mój duchowy opiekun czuwa również nad moją muzyczną drogą – mówi z uśmiechem młody twórca. Wsparcie płynie też od przyjaciół i muzycznych mentorów. 18-letni twórca podkreśla udział wielu osób w przygotowaniu płyty, która ukazała się także w formie krążka w miniony weekend.

Minialbum “Repeat” tworzy pięć piosenek o balladowym charakterze. – To między innymi “Repeat”, piosenka odgrzebana i nagrana w nowej wersji, “The Stars” – pierwsza napisana wspólnie z Mają Stawicką, “Cruel love”, która powstała do słów Oli Król – wylicza Artur Pojasek. Najnowszym utworem jest “Gabriel”. – Piosenkę napisałem dla bratanka, który niedawno pojawił się na świecie. Jego narodziny wywołały refleksje o tym, jak szybko płynie czas. Sam niedawno byłem maluchem i biegałem za piłką, a dziś tulę jako dorosły mężczyzna malutkiego bratanka. To bardzo mnie poruszyło – opisuje młody artysta, który jest również producentem piosenki i twórca teledysku, w którym wykorzystał archiwalne nagrania ze swojego dzieciństwa.

W przygotowaniu piosenek i mini albumu pomogli m.in. Alicja Pietrzak, autorka części grafik, Iga Bystrzycka, fotograf Kacper Pietrzak oraz Iwona Kuśnierz i Piotr Pilzak z Akademii Rozwoju Talentów. – Akademia to mój drugi dom, bez niej nic by się nie udało – podkreśla Artur.

Zdolny muzyk ma także talent organizatorski. Album jest dostępny w sieci na wszystkich kanałach dystrybucji muzyki, twórca ma własny sklep, w którym można kupić płytę w wersji tradycyjnej, uzupełnioną o grafikę, a także odzież z graficznymi motywami wydawnictwa “Repeat”. Wszystkie szczegóły można znaleźć na profilu Arthur Samuel.

Artur przygotowuje się do przesuniętej na czerwiec matury, zastanawia się także nad studiami. – Na pewno chce swoje życie związać z muzyką, a gdyby udało mi się połączyć pasję z praca zarobkową, byłoby idealnie – mówi i dodaje, ze w tej chwili żadnych decyzji jeszcze nie podjął. Cieszy się albumem i ma nadzieję, że radość sprawi również słuchaczom.

/asz/