Strona główna 0_Slider Pracownicy schronisk dla bezdomnych grożą odejściem z pracy. Pilnie potrzebne maseczki!

Pracownicy schronisk dla bezdomnych grożą odejściem z pracy. Pilnie potrzebne maseczki!

7

Jesteśmy w dramatycznej sytuacji i apelujemy o pomoc – mówi Gabriela Kowalczyk, prezes świdnickiego oddziału Towarzystwa im. św. Brata Alberta. Firma, w której towarzystwo zakupiło maseczki, nie dostarczyła zamówienia i nie ma z nią kontaktu. – Ludzie się boją, grożą odejściem z pracy – alarmuje prezes.

Jeśli stracimy pracowników, co będzie z naszymi podopiecznymi? – mówi Gabriela Kowalczyk. W dwóch schroniskach przebywa w tej chwili 150 bezdomnych, w tym znaczna część to osoby niepełnosprawne. – 2 tygodnie temu zamówiliśmy i zapłaciliśmy za zapas masek ochronnych dla naszych pracowników, ale nic nie dotarło, a firma nie odbiera telefonów, nie odpisuje na mejle. O pomoc prosiłam urząd miejski, wydział zarządzania kryzysowego. Nie ma odzewu. Jesteśmy gotowi kupić maseczki. Zwracam się o pomoc do osób, które mogłyby nas wesprzeć – apeluje Gabriela Kowalczyk. Potrzebne są maseczki dla 25 pracowników.

Kontakt dla osób i firm, które mogą wspomóc: 609 498 848

Jako pierwsi pomoc zadeklarowali harcerze. 10 ŚDH Mrówkojady prowadzi akcję szycia maseczek. Część z nich trafi do pracowników schronisk (aktualizacja, pierwsza partia 20 maseczek trafiła do schronisk 26 marca ok. 12.30)

/asz/