Strona główna 0_Slider Regulamin dworca przyjęty. Zrezygnowano z budzącego kontrowersje zapisu o “niechlujnym wyglądzie, brudzie...

Regulamin dworca przyjęty. Zrezygnowano z budzącego kontrowersje zapisu o “niechlujnym wyglądzie, brudzie i odrażającym zapachu”

4

Zakaz przebywania osób nietrzeźwych, a także zakaz żebrania, zaśmiecania, nocowania oraz dewastowania – to część zapisów, które znalazły się w przyjętym przez świdnickich radnych regulaminie korzystania z budynku dworca kolejowego. Budzący kontrowersje przepis dotyczący zakazu przebywania na dworcu “osób o niechlujnym wyglądzie, brudnych lub o odrażającym zapachu” został wycofany. Zamiast niego wprowadzono zakaz przebywania w kolejowym gmachu osób “budzących powszechne poczucie dyskomfortu i nie akceptujących ogólnie przyjętych norm społecznych”.

Obecność bezdomnych na odrestaurowanym dworcu Świdnica Miasto od lat jest zauważana przez podróżnych. Dopóki nie byli pijani, agresywni i nie dopuszczali się nieobyczajnych czynów, ani policja, ani straż miejska nie mogły ich wyprosić z budynku, nawet jeśli odrażali swoim wyglądem i zapachem. Nowe możliwości stróżom prawa ma dać przyjęty właśnie regulamin korzystania z dworca Świdnica Miasto, otwierając furtkę do korzystania z kodeksu wykroczeń.

Dworzec kolejowy jest obiektem użyteczności publicznej, który miasto przejęło od Polskich Kolei Państwowych i ze wsparciem środków zewnętrznych wyremontowało za kilkanaście milionów złotych. Zamysł był jeden – odrestaurowanie obiektu, który będzie służył podróżnym i mieszkańcom miasta. Dworzec jest w dobrym stanie technicznym, ale pozostanie taki tylko wtedy, gdy będzie zapewniona odpowiednia o niego dbałość. Z praktyki i ze spostrzeżeń zarządcy budynku – Miejskiego Zarządu Nieruchomości, a także straży miejskiej oraz spółdzielni socjalnej, która jest operatorem tego dworca, wyniknęła potrzeba przygotowania regulaminu korzystania z dworca, który pozwoliłby na podejmowanie działań przez odpowiednie służby w momentach niewłaściwego użytkowania tego obiektu. Złych doświadczeń mamy niestety bardzo dużo. Podróżni są często rozżaleni i zdegustowani scenami, jakie oglądają na naszym dworcu, a w szczególności jego stanem higienicznym, złym stanem poczekalni i toalet. Usystematyzowany zbiór przepisów w formie regulaminu jest na ten moment wręcz niezbędny, ażeby przywrócić obiektowi faktyczną funkcję – tłumaczyła Alicja Masny, dyrektor wydziału gospodarki mieszkaniowej świdnickiego magistratu, referując zgłoszony projekt regulaminu podczas piątkowej sesji Rady Miejskiej. Jak dodała, regulamin ma pozwolić zarządcy i straży miejskiej na skuteczniejszą ochronę obiektu przed dewastacją i przede wszystkim przywrócić komfort korzystania z niego przez podróżnych oraz innych użytkowników.

Na konieczność wprowadzenia szczegółowych przepisów i ustalenia zasad przebywania tam osób bezdomnych wskazują także świdniccy strażnicy miejscy, których siedziba także mieści się w gmachu dworca. – Łącznie w ubiegłym roku przeprowadziliśmy tam 156 interwencji skutkujących czynnościami prawnymi bądź pomocą medyczną. Wszystkie sprawy dotyczyły naruszenia porządku prawnego na dworcu. Interwencji polegających na zwykłym upomnieniu czy poproszeniu o troszeczkę inne zachowanie było bez liku. Nasi funkcjonariusze kilkanaście razy dziennie odwiedzają ten obiekt. Cały obszar poczekalni i peronów jest monitorowany, dlatego staramy się jak najszybciej eliminować przypadki naganne, natomiast trzeba zwrócić uwagę, że toalety z przyczyn zrozumiałych nie są monitorowane i w toaletach dochodzi bardzo często do negatywnych zachowań: spożywania alkoholu, zażywania środków psychoaktywnych, dewastacji toalet – mówił Edward Świątkowski, szef prewencji świdnickiej straży miejskiej.

– Ten rok zapowiada się jeszcze gorzej, gdyż do 25 lutego tych interwencji na dworcu było 40. My owszem, możemy ingerować w przypadku naruszenia prawa, natomiast nie możemy interweniować, by uchronić ten dworzec przed samym faktem przebywania tych osób. Ich wygląd, zapach, często też pasożyty, które przenoszą, powodują, że korzystanie przez podróżnych czy osób chcących skorzystać z restauracji jest czasami niemożliwe. Nie mając możliwości prawnych nie możemy takich osób nawet wyprosić z poczekalni – dodał Świątkowski.

W pierwotnych zapisach projektowanego regulaminu wyszczególniono, że w poczekalni zabrania się:

  • a) przebywania osób nietrzeźwych lub będących pod wpływem środków psychoaktywnych,
  • b) przebywanie osób o niechlujnym wyglądzie, brudnych lub o odrażającym zapachu,
  • c) przebywania w pomieszczeniach ogólnie dostępnych dworca kolejowego po godzinach ich udostępniania,
  • d) niszczenia, uszkadzania, czynienia niezdatnymi do użytku elementów infrastruktury albo wyposażenia dworca oraz przywłaszczenia mienia znajdującego się w obrębie dworca,
  • e) zanieczyszczania, zaśmiecania dworca,
  • f) umieszczania, usuwania, uszkadzania i zmiany oznakowania stałego oraz tymczasowego, napisów, ogłoszeń, reklam, bez zgody zarządcy lub właściciela,
  • g) pozostawiania bez opieki bagaży, pakunków i innych przedmiotów, poza wyznaczonymi do tego celu miejscami,
  • h) pozostawiania zwierząt bez dozoru, wprowadzania zwierząt bez zabezpieczeń (np. kagańców i smyczy, klatek) albo bez aktualnego świadectwa szczepienia (o ile jest ono wymagane),
  • i) dokarmiania zwierząt nie znajdujących się pod bezpośrednim dozorem właściciela lub opiekuna,
  • j) posługiwania się urządzeniami alarmowymi bez uzasadnienia,
  • k) wchodzenia osób nieuprawnionych do miejsc, pomieszczeń, do których wstęp osobom nieupoważnionym jest zabroniony,
  • l) dokonywania czynności grożących wywołaniem pożaru, w szczególności wzniecania lub używania ognia oraz innych czynności mogących narazić na niebezpieczeństwo osoby korzystające z dworca,
  • ł) żebrania,
  • m) wykorzystywania miejsc do siedzenia przeznaczonych dla podróżnych przez inne osoby i do innych celów,
  • n) przebywania w celach noclegowych, spania/leżenia na ławkach, parapetach oraz innych elementach wyposażenia,
  • o) prowadzenia bez zgody właściciela lub zarządcy publicznych zbiórek, działalności gospodarczej, w tym reklamowej, akwizycyjnej i handlowej, akcji artystycznych, informacyjnych i społecznych, zwoływania i urządzania zgromadzeń, agitacji wyborczej, agitacji religijnej,
  • p) zakłócania porządku publicznego lub spokoju osobom korzystającym z usług transportu kolejowego, w szczególności poprzez krzyk, hałas, zachowania powszechnie uznawane za wulgarne albo agresywne, wybryki nieobyczajne, a także utrudnianie czy też czynienie uciążliwym korzystanie przez podróżnych z dworca przez osoby wywołujące powszechne poczucie dyskomfortu albo których niewłaściwe zachowanie powoduje skargi podróżnych,
  • r) grania w piłkę, jazdy rowerami, motorowerami, motocyklami lub innymi  podobnymi pojazdami oraz poruszania się na wrotkach, hulajnogach, rolkach, deskorolkach i pojazdach typu “segway”, itp.,
  • s) spowodowania uciążliwego hałasu, a także używania sprzętu nagłaśniającego bez zgody zarządcy lub właściciela.

Krótko po zaproponowaniu regulaminu w takiej formie kontrowersje zaczęły narastać w stosunku do zapisu dotyczącego przebywania na dworcu osób o “niechlujnym wyglądzie, brudnych lub o odrażającym zapachu”. Radni dopytywali, według jakich kryteriów oceniane będą osoby odwiedzające dworzec i czy nie dojdzie do przypadków dyskryminowania tych osób, których stan materialny nie pozwala na zatroszczenie się o lepszy wizerunek, a które nie mają zamiaru na dworcu nocować lub urządzać libacji alkoholowych. – Ja też miałam wątpliwości, jak to ująć – zaznaczyła prezydent Świdnicy, Beata Moskal-Słaniewska, podkreślając zarazem, że narzędzie w postaci regulaminu jest obecnie niezbędne, by zatroszczyć się o stan obiektu. Z uwagi na liczne wątpliwości, radni proponowali więc wykreślenie lub zmianę kontrowersyjnego zapisu i zastąpienie go m.in. obowiązkiem posiadania biletu, co jednak z racji braku kasy biletowej jest obecnie niemożliwe. Ostatecznie zdecydowano się na inne sformułowanie, zaproponowane przez radnych Zofię Skowrońską-Wiśniewską oraz Krzysztofa Lewandowskiego: zabrania się “przebywania i korzystania z dworca przez osoby budzące powszechne poczucie dyskomfortu i nie akceptujące ogólnie przyjętych norm społecznych”.

Rada Miejska w Świdnicy jednomyślnie, osiemnastoma głosami “za”, przyjęła zgłoszoną poprawkę oraz całą uchwałę w sprawie regulaminu.

Michał Nadolski
nadolski@swidnica24.pl