Strona główna 0_Slider Bez wody i jedzenia, żyły w szopie i “czymś przypominającym budę”. Czworonogi...

Bez wody i jedzenia, żyły w szopie i “czymś przypominającym budę”. Czworonogi zostały uratowane przez społeczników [FOTO]

0

Dzięki interwencji Fundacji Mam Pomysł udało się uratować trzy psy z gospodarstwa w Grodziszczu, które trzymane były w warunkach zagrażających ich zdrowiu i życiu. Czworonogi trafiły już pod opiekę pracowników świdnickiego schroniska dla bezdomnych zwierząt. W najbliższym czasie do prokuratury złożone zostanie zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez właścicieli psów.

fot. Fundacja Mam Pomysł

Do interwencji doszło 4 lutego 2020 roku na prośbę urzędników Gminy Świdnica, którzy otrzymali informację, że mieszkanka Grodziszcza będąca właścicielką dwóch czworonogów nie radzi sobie z opieką nad nimi. Na miejscu okazało się, że pilnej pomocy potrzebuje także trzeci psiak, należący do innego właściciela.

Samiec rasy mieszanej, umaszczenie białe z czarnymi znaczeniami znajdował się przy budynku gospodarczym i był przywiązany za pomocą parcianej linki i kawałkiem łańcucha.
Schronienie stanowiły zestawione ze sobą płyty meblowe i deski. Wewnątrz znajdowała się gąbka materacowa nasiąknięta wodą deszczową oraz wystające z desek gwoździe zagrażające zwierzęciu. Na terenie przebywania psa znajdowały się ostre kawałki metalu, gwoździe, a także narzędzia takie jak m.in. kosa, grabie – relacjonują przedstawiciele Fundacji Mam Pomysł.  – Suczki natomiast mieszkały w szopie, w pomieszczeniu pełnym odchodów, zasypanym słomą o powierzchni 2x3m. Wyjście z pomieszczenia było niemożliwe, gdyż bramka była zastawiona sankami oraz śmieciami różnego rodzaju, co świadczyło o tym, że psy bardzo długi czas stamtąd nie wychodziły. Miski psów były wywrócone do góry nogami, nie było wody ani jedzenia – wyliczają społecznicy.

Sunie są bardzo zaniedbane, wygłodniałe, mają wszędzie kołtuny, które utrudniają im chodzenie, wymagają podstawowych zabiegów pielęgnacyjnych.  Są wycofane, wymagają socjalizacji, powoli przekonują się do naszej załogi, zaczynają jeść z ręki. Cziko (biały samiec) ma około 10 miesięcy, natomiast Trixie i Mokka mają około 4-5 lat – dodają członkowie Fundacji. W porozumieniu z Gminą Świdnica psy zostały ulokowane w schronisku dla bezdomnych zwierząt w Świdnicy. Czeka je zaszczepienie, odpchlenie, odrobaczenie, a także kastracja. – Dołożymy wszelkich starań by przygotować naszych nowych podopiecznych jak najszybciej do adopcji – zaznaczają społecznicy.

Wobec właścicieli czworonogów ma zostać złożone zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa. Za znęcanie się nad zwierzętami grozi do pięciu lat pozbawienia wolności.

Michał Nadolski
nadolski@swidnica24.pl