Strona główna 0_Slider Zacięty bój, pełen emocji. Derby ostatecznie dla Chełmca!

Zacięty bój, pełen emocji. Derby ostatecznie dla Chełmca! [FOTO]

1

Po raz drugi w tym sezonie siatkarki Chełmca Wodociągi Wałbrzych okazały się lepsze od MKS-u Polonia Świdnica i po raz drugi w stosunku 3:1 w setach. Niedzielne spotkanie w Świdnicy było pełne emocji, zwrotów akcji w drugiej i trzeciej partii, a siatkarki obu ekip zasłużyły na słowa pochwały za walkę i nieustępliwość. 

Pierwsza odsłona była bez historii. Wałbrzyszanki w składzie których znalazło się wiele zawodniczek, które w przeszłości reprezentowały biało-zielone barwy szybko zbudowały przewagę i błyskawicznie ją zwiększały. W samej końcówce przyjezdne zwiększyły kilkupunktowy dystans i wygrały ostatecznie 25:14. Druga partia była niesłychanie zacięta. Od samego początku trwała wyrównana walka, ale na niewielkim prowadzeniu były rywalki. Podopieczne Magdaleny Sadowskiej obroniły dwie piłki setowe od stanu 22:24 i zaczęły dyktować warunki. Finalnie skończyło się wygraną na przewagi 27:25 i doprowadzeniem do remisu 1:1 w setach.

Decydujący dla losów rywalizacji okazał się trzeci set. Zawodniczki obu drużyn zażarcie walczyły o każdą piłkę, a rezultat oscylował cały czas wokół remisu. Z czasem przewagę zaczęły osiągać nasze siatkarki, które wyszły na prowadzenie 14:10. Niestety biało-zielone nie zdołały utrzymać wysokiego tempa. Przyjezdne zaczęły się zbliżać, doprowadziły do remisu i w końcówce zadały decydujący cios. Skończyło się rezultatem 25:21. W czwartej i jak się okazało ostatnim secie zaczęło nam brakować nieco sił. Przeciwniczki szybko uciekły na bezpieczny dystans i zanotowały pewne zwycięstwo w tej partii. Chełmiec Wodociągi Wałbrzych pokonał Polonię Świdnica 3:1.

MKS Polonia Świdnica – Chełmiec Wodociągi Wałbrzych 1:3 (14:25, 27:25, 21:25, 13:25)

Polonia: Miezgiel, Kołodziejczak, Bober, Witkowska, Woźniak, Rut, Gałązka, Malczewska

Chełmiec: Gezella, J. Rzeczycka, Sobolewska, Olczyk, Łuszczyńska, Sławińska, Bojko, Gajczyk, Druciak, Małodobra

/MDvR, FOTO: Artur Ciachowski/