Strona główna 0_Slider Śledztwo w sprawie neonazistowskich koncertów: zarzuty dla 2 osób, kilkanaście przeszukań

Śledztwo w sprawie neonazistowskich koncertów: zarzuty dla 2 osób, kilkanaście przeszukań

10

Trwa śledztwo w sprawie pięciu neonazistowskich koncertów, które  miały odbyć się na terenie Dolnego Śląska, w tym w podświdnickim Grodziszczu. Do tej pory zarzuty usłyszały dwie osoby. Jak ustalił TVN24, śledczy wytypowali kilkanaście kolejnych, które mogły zajmować się publicznym propagowaniem faszyzmu.

Kadr z reportażu “Superwizjera” TVN dotyczącego m.in. koncertu w Grodziszczu

Przypomnijmy, w marcu 2017 roku w wiejskiej świetlicy w Grodziszczu polska komórka neonazistowskiej organizacji Blood & Honour zorganizowała koncert, którego gwiazdą był zespół Oidoxie – jeden z filarów niemieckiej sceny neonazistowskiej. W imprezie wzięło udział około 300 osób. Był to jeden z pięciu koncertów zorganizowanych na Dolnym Śląsku. Odbywały się one także w Bielawie i Dzierżoniowie.

Ostatni, który odbył się 21 kwietnia 2018 roku w Dzierżoniowie, został przerwany przez akcję Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego i policji, w której uczestniczyło 300 funkcjonariuszy, w tym grupa antyterrorystyczna z Wrocławia oraz policyjny śmigłowiec. Dokonano przeszukań kilkunastu miejsc, m.in. pomieszczeń i pojazdów, oraz wylegitymowano ponad sto osób. Podczas akcji zatrzymano 37-letniego Krzysztofa S. i 45-letniego Piotra G. – Obu mężczyznom ogłoszono postanowienia o przedstawieniu pięciu zarzutów. Wszystkie zarzuty dotyczą organizowania i uczestnictwa w koncertach zespołów neonazistowskich, w trakcie których podejrzani mieli publicznie propagować faszystowski ustrój państwa oraz nawoływać do nienawiści na tle różnic narodowościowych, etnicznych, rasowych i wyznaniowych – tłumaczył wówczas Tomasz Orepuk, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Świdnicy.

Do tej pory nikt inny nie usłyszał zarzutów, jednak zdaniem śledczych sprawa jest rozwojowa. – W toku tego postępowania pojawiają się coraz to nowe wątki. Zebrano materiał dowodowy, który wskazuje, że kilkanaście innych osób z terenu całej Polski mogło zajmować się publicznym propagowaniem totalitarnego ustroju państwa faszystowskiego, bądź też kolportować i produkować materiały zawierające taką propagandę – wyjaśnia rzecznik prokuratury. W związku z tym dokonano przeszukania kilkunastu mieszkań i nośniki danych, które są obecnie analizowane przez informatyków powołanych przez prokuraturę.

Dotychczas w sprawie organizacji neonazistowskich koncertów oraz publicznego propagowania faszystowskiego ustroju państwa przesłuchano ponad sto osób, w tym kilkudziesięciu obcokrajowców.

/mn/