Strona główna 0_Slider Myszołów uratowany z pułapki

Myszołów uratowany z pułapki

1

Najpewniej wcisnął się przez oko w kracie polując na myszy – opisuje Krzysztof Słodkowski. Świdniczanin podczas dzisiejszego treningu biegowego przez Boleścin, Makowice, Wieruszów dotarł do Krzyżowej i na starym cmentarzu zauważył uwięzionego myszołowa.

Na tzw. Wzgórzu Kaplicznym, około 600 metrów od dawnego majątku rodziny von Moltke, a obecnie siedziby Fundacji Krzyżowa, znajduje się dawny ewangelicki cmentarz oraz miejsce, gdzie pochowano członków rodziny von Moltke. Obok pustego dziś mauzoleum, gdzie był pochowany Helmut von Moltke wraz z siostrą i żoną, znajduje się zbiornik zakryty kratą, który najprawdopodobniej stanowił element odwodnienia nekropolii. I tam właśnie wpadł myszołów.

Nie wiem, jak długo pozostawał w pułapce – mówi świdnicki biegacz. – Wszedłem do środka po otwarciu klapy, z której była zerwana kłódka. Próbowałam “więźnia” naprowadzić na otwór, ale bez skutku. Miotał się i chwytał pazurami za kratę. Zarzuciłem więc na niego bluzę i po krótkiej “walce” wypuściłem na zewnątrz.

Myszołów usiadł na gałęzi pobliskiego drzewa, chwilę odpoczął i odleciał. – Myślę, że jest cały i zdrowy – dodaje Krzysztof Słodkowski.

/asz/
Zdjęcia i nagranie Krzysztof Słodkowski