Strona główna 0_Slider Posprzątali w domu i w ogrodzie. Śmieci wyrzucili przy drodze

Posprzątali w domu i w ogrodzie. Śmieci wyrzucili przy drodze [FOTO]

5

W kilku workach są typowe odpady komunalne, w innych – skoszona trawa z ogrodu i suche rośliny doniczkowe. Taki widok mogą oglądać wszyscy, którzy jadą drogą między Witoszowem a Burkatowem, chętnie wybieraną na przejażdżki rowerowe przez mieszkańców Świdnicy.

-Nie rozumiem, dlaczego ludzie to robią – rozkłada ręce Marek Olesiński, dyrektor Służby Drogowej Powiatu Świdnickiego. – Każdy, w ramach wnoszonej co miesiąc opłaty za śmieci, może oddać za darmo każdy rodzaj odpadów do miejsc przeznaczonych dla takiego celu. Dlaczego wciąż wyrzucają śmieci do lasu czy do rowów melioracyjnych, nie mam pojęcia. Na pewno ten, kto wyrzucił worki  nie jest to nikt przyjezdny, tylko mieszkaniec powiatu, pewnie najbliższej okolicy.

Jak dodaje szef służby drogowej, rzadziej zdarza się przywożenie odpadów w dużych ilościach. – Niestety, często spotykamy się z takimi pojedynczymi przypadkami wyrzucania odpadów z gospodarstw domowych. Oczywiście sprzątamy śmieci, ale to wstyd dla tych, którzy je wyrzucają – dodaje dyrektor.

Dzielnicowym, pracującym na naszym terenie, czasem udaje się namierzyć sprawców. Mieliśmy w ostatnim czasie dwie sytuacje, gdy osoby, które w niedozwolonych miejscach wyrzuciły odpady zostały ukarane mandatem i musiały po sobie posprzątać – mówi Janusz Waligóra, rzecznik prasowy Urzędu Gminy Świdnica. Gmina do wykrywania sprawców wykorzystuje także mobilną kamerę.

Kara za wyrzucanie odpadów poza wyznaczonymi do tego miejscami wynosi 500 złotych. Jeśli sprawa trafi do sądu, grzywna może sięgnąć 5 tysięcy złotych.

Agnieszka Szymkiewicz