16 lipca o godzinie 10.20 świdniccy strażnicy miejscy otrzymali zgłoszenie o jerzyku zaplątanym w pozostałości sznurka nad klatką schodową przy ulicy Henryka Brodatego 37.
– Na miejscy strażnicy od razu przystąpili do działania. Nie było czasu na wzywanie straży pożarnej z drabiną, gdyż sznurek zaciskał się na szyi ptaka, który coraz słabiej dawał oznaki życia – relacjonują municypalni.
Z pomocą przyszli mieszkańcy budynku. – Przy użyciu kija od szczotki strażnikowi udało się rozerwać sznurek i uwolnić jerzyka, który szybko doszedł do siebie i odleciał. Mamy nadzieję, że odwdzięczy się mieszkańcom Świdnicy, zjadając kolejne tysiące komarów uprzykrzających nam wszystkim życie – dodają strażnicy.
/SM Świdnica, opr. mn/

![Strażacy interweniowali na stacji paliw. Zapalił się akumulator w kamperze [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/07/Szarych-Szeregow-pozar-samochodu-2026.07.08-1-238x178.jpg)

![Pisklęta wypadły z gniazda. Z pomocą ruszyli świdniccy policjanci [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/07/uratowane-pisklaki-2026.07-mix-238x178.jpg)
![Strażacy interweniowali na stacji paliw. Zapalił się akumulator w kamperze [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/07/Szarych-Szeregow-pozar-samochodu-2026.07.08-1-100x75.jpg)

![Pisklęta wypadły z gniazda. Z pomocą ruszyli świdniccy policjanci [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/07/uratowane-pisklaki-2026.07-mix-100x75.jpg)



