Strona główna 112 Porzucił śmieci na Zarzeczu. Wśród nich dokumenty z własnym nazwiskiem

Porzucił śmieci na Zarzeczu. Wśród nich dokumenty z własnym nazwiskiem

3

Strażnicy miejscy wytropili mężczyznę, który nielegalnie wyrzucił śmieci przy jednej z ulic na świdnickim Osiedlu Zarzecze. Sprawca wpadł przez własną głupotę. Zostawił w workach dokumenty, które pomogły go namierzyć. 

Teren znajdujący się niemal na granicy miasta jest systematycznie kontrolowany przez patrole straży miejskiej, głównie z powodu podrzucania tam worków z odpadami przez nieznanych sprawców. W połowie marca zauważono pojawienie się kolejnych worków. Zajmujący się sprawą strażnik postanowił wcielić się w rolę „dochodzeniowca”.

Okazuje się, że śmieci mogą zawierać bardzo dużo cennych informacji na temat ich właścicieli. Strażnik znalazł kilkanaście różnych dokumentów pozwalających na ustalenie danych personalnych śmieciarza. Jakież było zdziwienie Pana śmieciarza, gdy na progu jego mieszkania pojawił się strażnik zadając kilka niewygodnych pytań. Dowody były druzgoczące, sprawca miał do wyboru, przyjąć wysoki mandat karny, lub odmówić jego przyjęcia, co wiązało się ze składaniem wyjaśnień w sądzie. Wybrał to pierwsze rozwiązanie. Sprawa zakończyła się mandatem karnym – relacjonują świdniccy municypalni.

Jak zaznaczają, podobnych odwiedzin może spodziewać się każdy, kto uważa, że śmieci można wyrzucać w dowolnym miejscu. W celu skuteczniejszego ich ścigania strażnicy zamontowali w kilku miejscach fotopułapki. – Teraz czekamy i sprawdzamy, co udało się zarejestrować „ukrytej kamerze”. Straż Miejska w Świdnicy liczy również na pomoc mieszkańców miasta w zwalczaniu tego procederu. Wszelkie zauważone nieprawidłowości prosimy niezwłocznie zgłaszać na numer telefonu alarmowego straży – 986 – dodają.

/SM Świdnica, opr. mn/

Poprzedni artykułZajęcia w szkołach i przedszkolach w środę nadal zawieszone
Następny artykułDworzec pod czujniejszym nadzorem?