Strona główna 0_Slider Ścigali pirata drogowego od Wałbrzycha do Imbramowic

Ścigali pirata drogowego od Wałbrzycha do Imbramowic

7

Sceny jak z amerykańskiego filmu rozegrały się w nocy na terenie Wałbrzycha oraz powiatu świdnickiego. Wałbrzyscy, a następnie także i świdniccy policjanci prowadzili pościg za kierującym, który nie zatrzymał się do kontroli drogowej.

29-letni mężczyzna jadąc samochodem marki Audi zignorował nadawane w jego kierunku sygnały pojazdu uprzywilejowanego i na al. Podwale w Wałbrzychu podjął ucieczkę. W wyniku pościgu przez blisko 50 km i udziału w nim 9 radiowozów mężczyzna ostatecznie został zatrzymany w miejscowości Imbramowice w gminie Żarów.

Do zdarzenia doszło około godziny 0:30. Funkcjonariusze Komisariatu Policji I w Wałbrzychu zauważyli jadący al. Podwale samochód marki Audi na łódzkich tablicach rejestracyjnych i z podświetleniem TAXI na dachu. Policjanci niezwłocznie podjęli decyzję o zatrzymaniu podejrzanego pojazdu do kontroli drogowej. Mieli przeczucie, że mężczyzna może nie mieć uprawnień do kierowania pojazdami. Kiedy zbliżyli się do samochodu, włączyli w radiowozie sygnały świetlne i dźwiękowe. Wtedy kierujący gwałtownie przyspieszył i rozpoczął ucieczkę swoim pojazdem.

Funkcjonariusze poinformowali dyżurnego jednostki o zaistniałym zdarzeniu i rozpoczęli pościg, do którego dołączyły się jeszcze trzy wałbrzyskie patrole, a następnie pięć radiowozów z terenu powiatu świdnickiego. Mężczyzna, łamiąc przy tym szereg przepisów ruchu drogowego, uciekał kolejno przez Świebodzice, mniejszymi miejscowościami do Świdnicy, aż do Imbramowic, gdzie staranował opuszczone zapory przejazdu kolejowego. Uszkodził przy tym także jeden z radiowozów. Ostatecznie przestępca został zatrzymany przez wałbrzyskich policjantów ruchu drogowego przy jednej z posesji, kiedy to próbował staranować jej ogrodzenie i wjechać w las.

W trakcie czynności wykonanych przez policjantów wcześniejsze przypuszczenia mundurowych potwierdziły się. 29-letni mieszkaniec Wrocławia nie zatrzymał się do kontroli, gdyż obawiał się konsekwencji jazdy pomimo cofniętych uprawnień do kierowania pojazdami i z aktualnie obowiązującym zakazem sądowym do 2021 roku wydanym przez Sąd Rejonowy we Wrocławiu. Był jednak trzeźwy. Mężczyzna odpowie teraz za przestępstwo niezatrzymania pojazdu i kontynuowania jazdy pomimo wydanego przez osobę uprawnioną do kontroli ruchu drogowego polecenia zatrzymania samochodu, jazdę pomimo cofniętych uprawnień i pomimo zakazu sądowego, a także za szereg wykroczeń popełnionych w ruchu drogowym. Grozi mu kara pozbawienia wolności do lat 5, dożywotni zakaz kierowania pojazdami raz wysoka grzywna.

/Źródło KWP Wrocław/