Strona główna 0_Slider Rajd Świdnicki Krause już za miesiąc!

Rajd Świdnicki Krause już za miesiąc!

1

Tradycyjnie już kwiecień będzie należał do rajdowców i fanów motosportu z całej Polski i spoza granic naszego kraju. W dniach 26-28 kwietnia w naszym mieście, a także na trasach Przedgórza Sudeckiego odbędzie się 47. Rajd Świdnicki Krause, będący pierwszymi eliminacjami Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski i Historycznych Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski!

Jak co roku ta sztandarowa impreza zgromadzi na starcie dziesiątki tysięcy kibiców. Jak na razie na więcej szczegółów odnośnie 47. edycji rajdu musimy jeszcze poczekać. Wkrótce zapewne poznamy dokładną konfigurację trasy i oczywiście obsadę pierwszej rundy Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski. Jedno jest pewne – rajdowe emocje przeżyjemy w dniach 26-28 kwietnia!

 

Jak było przed rokiem?

Po raz trzeci w karierze Grzegorz Grzyb triumfował w Rajdzie Świdnickim Krause, zaliczanym do Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski. Kierowca z Rzeszowa pilotowany przez Roberta Hundlę poprzednio zwyciężał w 2015 i 2016 roku. Na drugiej lokacie finiszowali Jakub “Colin” Brzeziński i Kamil Kozdroń (Skoda Fabia R5). Stracili oni do liderów równo 13 sekund. Jako trzeci na rampę wjechali Mikołaj Marczyk i Szymon Gospodarczyk (Skoda Fabia R5), tracąc do zwycięzców 17,7 sek. Tuż za podium uplasowali się Zbigniew Gabryś i Artur Natkaniec – Ford Fiesta R5 (strata: 25,3 sek.) oraz Tomasz Kasperczyk i Damian Syty – Ford Fiesta R5 (strata: 54 sek.). W klasie Open N triumfowała załoga Słobodzian/Dachowski (Subaru Impreza STi), w klasie 4 duet Wróblewski/Spentany (Peugeot 208 VTi R2), a w klasie Open 2WD+ para Strychalski/Pochroń (Nissan 350Z). W kategorii Open 2WD- na najwyższym stopniu podium stanęła załoga Chmielewski/Majewski (Citroen C2), w klasie 3 Hupało/Fiołek (Renault Clio R3), a w klasie HR4 Zabuski/Jaros (Honda Civic).

Michał Pryczek i Krzysztof Marschal najszybciej pokonali z kolei trasę 46. Rajdu Świdnickiego Krause, drugiej rundy Motul Historycznych Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski. Po raz pierwszy w historii trasa Motul HRSMP w całości pokrywała się z odcinkami rozgrywanej równolegle rundy Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski (RSMP). Choć pogoda zachęcała do kibicowania, to w połączeniu z bardzo wymagającą trasą stanowiła trudny sprawdzian dla wszystkich zawodników i ich maszyn.

/MDvR/