Strona główna 0_Slider Nasze zwierzaki. Lekarz radzi

Nasze zwierzaki. Lekarz radzi

0

Co zrobić, by nasi ulubieńcy żyli zdrowo i długo? Jak zapobiegać chorobom, co zrobić, by sierść (lub pióra) była piękna? Na te i wiele innych pytań w nowym cyklu “Nasze zwierzaki. Lekarz radzi” odpowie lek. weterynarii Karolina Białas. Czekamy również na pytania od czytelników pod adresem kontakt@swidnica24.pl (w temacie proszę wpisać Nasze zwierzaki).

Goście na gapę

Posiadając zwierzaka domowego należy dbać o regularną profilaktykę przeciw pasożytniczą. Działania te mają na celu ochronę naszych podopiecznych oraz nas samych. Duża grupa chorób pasożytniczych to zoonozy. Oznacza to, że człowiek może zarazić się od zwierzęcia. Problem pasożytów wewnętrznych dotyczy zarówno zwierząt wychodzących na spacery, mających kontakt z odchodami innych zwierząt, jak i pupili niewychodzących.

Psy i koty wyprowadzane na spacery mają większą ekspozycję na drobnoustroje ze względu na kontakt z innymi zwierzętami, w tym zwierzakami dziko żyjącymi, które nigdy nie były odrobaczane. Podczas spaceru pies lub kot mogą mieć bezpośredni kontakt z jajami pasożytów, które w zasadzie są wszędzie, tzn. w odchodach innych zwierząt, na trawie, w glebie itd. Zakażenie następuje w momencie dostania się pasożyta do przewodu pokarmowego pupila, zatem przykładowo wystarczy aby zwierzak polizał łapę, na której było jajo przyniesione ze spaceru. Większość przypadków zarobaczenia nie przejawia żadnych objawów i jest możliwa do wykrycia tylko przy kilkukrotnym badaniu kału albo krwi. Symptomy takie jak biegunka czy wymioty mogą się pojawić dopiero przy bardzo intensywnej inwazji. Dlatego profilaktyczne odrobaczanie zwierzaka zapobiega chorobie i powinno mieć miejsce raz na 3 miesiące. W przypadkach, kiedy pupil wykazuje objawy ze strony przewodu pokarmowego warto wykonać kilkukrotnie badanie kału, aby zdiagnozować pasożyta i podjąć odpowiednie leczenie.

Zwierzęta niewychodzące, np. koty, również są narażone na inwazję pasożytów. My, opiekunowie jesteśmy dla nich zagrożeniem przynosząc choćby na obuwiu pozostałości po nieposprzątanym chodniku (zbieranie odchodów po pupilach to temat istotny nie tylko z estetycznego punktu widzenia). W związku z tym odrobaczanie zwierząt domowych niewychodzących jest także bardzo ważne.

Pozostają nam jeszcze nasi najmniejsi domownicy, często mieszkający w klatkach. Chomiki, świnki morskie, jeże pigmejskie czy gady żyjące w terrariach także wymagają podania leków przeciw pasożytniczych. Pierwsze odrobaczanie powinno odbyć się po przyniesieniu takiego lokatora ze sklepu zoologicznego czy od hodowcy. Tam zwierzęta żyły w grupie. Prawdopodobieństwo zarobaczenia jest więc bardzo duże. Przed odrobaczaniem zwierząt, szczególnie egzotycznych należy zbadać ich odchody. Tylko w ten sposób jesteśmy w stanie dowiedzieć się, czym i przeciwko jakim pasożytom je odrobaczyć. Odrobaczanie zwierząt przebywających w klatkach jest ważne również ze względu na bezpieczeństwo opiekunów. Wymieniając ściółkę czy podłoże w kuwecie sami jesteśmy narażeni na kontakt z jajami pasożytów. Możemy więc zachorować.

Częstotliwość odrobaczania należy dostosować również do trybu życia zwierzęcia. Jeśli nasz pupil jest psem, który często bywa w lesie lub na polach i ma kontakt z odchodami zwierząt dzikich, powinien być odrobaczany częściej. Warto u takiego psa wykonać profilaktyczne badanie kału, nawet jeśli nie wykazuje objawów zarobaczenia. Podobnie sytuacja ma się, gdy nasz zwierzak przebywał w domu tymczasowym, schronisku lub hotelu. Większość takich miejsc wymaga odrobaczania lub sama odrobacza zwierzaki. Z uwagi na dużą liczbę zwierząt przebywającą na danym terenie, korzystających z jednego wybiegu, dobrze jest taki zabieg profilaktyczny powtórzyć.

Sposób podania leku zależy od substancji jaką mamy podać oraz od współpracy samego zwierzęcia. Obecnie możemy odrobaczyć pupila tabletką, pastą, preparatem wylewanym na skórę lub iniekcją.

Lek. wet. Karolina Białas
(w artykule wykorzystano informacje m.in. z  “Parazytologia i parazytozy zwierząt”, prof. zw. dr hab. Jerzy Lech Gundłach, dr hab. Andrzej Bernard Sadzikowski prof. AR.)

Karolina Białas, lekarz weterynarii, ukończyła Wydział Medycyny Weterynaryjnej na Uniwersytecie Przyrodniczym we Wrocławiu. Szlify w zawodzie zdobywała w katowickiej, krakowskiej i warszawskich klinika weterynaryjnych, od 6 lat prowadzi prywatną praktykę w Świdnicy, zajmuje się leczeniem zwierząt towarzyszących.